Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ani zima ani latem nie podgrzewałam pomieszczenia.. zamykałam tylko okna ..
ale u mnie okna sa otwarte non stop czy lato czy zima.. jakiś zimny wychów stosuję
Mycha to jak przyzwyczaisz dziecko do wiaterku i przewiewu, to niemasz po co podgrzewac pomieszczenia po prostu przed kąpielą na jakies 10-15 minut wczesniej zamknij okno coby przeciągu nie było
Mnie też mąz przyzwyczaił do wietrzenia iteraz bywa tak że on zamyka a ja otwieram okno.Ja kąpac będę w łazience a tam okna niema i niemiałabym, zabardzo jak jej tez nagrzac bo jest za mała na dpodatkowe urzadzenia.Zresztą mój mąż nawet w zime chodzi w krótkim rękawie.
Mija jak owiniesz dziecko po kąpieli w ręczniczek, zakryjesz główkę to czemu nie przenosić? Ja tak będę robić, a dziecko trzeba chartowac a nie tylko w ciepełku trzymać itd bo potem wyjdziesz z tym dzieckiem na spacer i zaraz dostanie zapalenia płuc.Oczywiście normalną rzeczą jest że w łazience nie mozesz mieć 25 stopni a w pokoju 15, te temperatury muszą być w miarę zbliżone
Niewiem jak bedzie ale teraz w pokoju to mam przewaznie chłodno,bo ciągle mamy otwarte okno.Jak zamknieny jest za duszno.Dlatego wolę małą ubrac w łazience tam się troche rozgrzeje i ostygnie,a nie przenosic do pokoju.
My będziemy kąpać Adasia w pokoju. Nie jest problemem przynieść wiaderko wody do wanienki. Do łazienki musiałabym zanosić wszystkie kosmetyki. A nie mam szafki dla bobasa w łazience, bo u nas jest 8 osób do 1 łazienki i nie ma miejsca.