Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
PIP na ten przykład.Kto kontroluje pracodawcę po poronieniu?
Ten pracodawca właśnie niczym się nie przejmuje i niczego nie boi, skoro odmówił zmiany stanowiska a jednocześnie nie zwolnił jej z obowiązku świadczenia pracy.
Ktoś to zgłosił PIP. Rutynowo nie kontrolują, bo poronienie to informacja medyczna, więc skąd mają wiedzieć.PIP na ten przykład.
Wiem ze swojej poprzedniej pracy jak wpadli bo koleżanka poroniła pracując.
Kamery, rozmowy, wszystko, co robiła, kiedy, ile, jak ...
Prawie 5mm.A jakiej wielkości jest pęcherzyk?
Tak, na stałe, pełen etat- 6 lat łącznie przepracowałam w firmie.W międzyczasie zobaczyłam twój ostatni post.
Widzę, że u gina już byłaś i pęcherzyk widać.
Serduszko za te 2 tygodnie przy następnej wizycie też spokojnie powinno już być.
Praca.
No to już wiedzą, więc jesteś w ciąży zwolniona z nocek i z nadgodzin.
Są pewne normy co do prac w ciąży, a jak to wygląda w praktyce to sama widzisz.
Nawet jeśliby pozwolili ci pracować ( w co wątpię ) to i tak zaczęliby ciebie namawiać na L4.
Powód jest prosty.
Gdybyś NIE DAJ poroniła a jeszcze dodatkowo w trakcie pracy ... Opinia idzie w świat, ludzie od razu zaczęliby gadać że pracowała ponad normy i poroniła, kontrola jak do tego doszło i czy były przestrzegane wszelkie przepisy i normy, atmosfera jaka była, wszystko, to jest potem też bardzo nieprzyjemny okres dla zakładu pracy.
I nie ma co ukrywać, ze pracodawca chce za wszelką cene "pozbyć się" kłopotu jakim jest ciężarna pracownica.
Się teraz niczym nie martw i nie przejmuj.
Pracę miałaś na pełny etat, na stałe ?
Nie znam się za bardzo na prawie ale kobiety w ciąży i w trakcie urlopu macierzyńskiego są chyba pod ochroną . Poradzić się kogoś i chyba bym to zgłosiła gdzieś albo co robić bo on typowo zastrasza. U nas kierownicy przechodzą testy psychologiczne jak manipulować ludzmiTak, na stałe, pełen etat- 6 lat łącznie przepracowałam w firmie.
Dzisiaj miałam telefon od kierownika, że przesadzam i jak mogłam iść na L4, bo rozwaliłam mu cały plan pracy.
Zdecydowanie jedyne czego się boją to popsucie sobie opinii…
Po przepracowaniu kilku lat, przykładnej pracy, gdzie nigdy przez te 6 lat nie byłam na zwolnieniu usłyszałam, że nie mam po co wracać.
ano ... człowiek nagle się dowiaduje ile jest tak naprawdę wart dla danej firmyTak, na stałe, pełen etat- 6 lat łącznie przepracowałam w firmie.
Dzisiaj miałam telefon od kierownika, że przesadzam i jak mogłam iść na L4, bo rozwaliłam mu cały plan pracy.
Zdecydowanie jedyne czego się boją to popsucie sobie opinii…
Po przepracowaniu kilku lat, przykładnej pracy, gdzie nigdy przez te 6 lat nie byłam na zwolnieniu usłyszałam, że nie mam po co wracać.