• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pierwsza inseminacja od czego zacząć?

Hej. Dzisiaj na wizycie u gin dowiedziałam się, że powinnam zgłosić się na inseminację staram się z mężem o dziecko od 15mc z czego 6 cyki było stymulowanych clo i po 6 mc przerwy 3mc były stymulowane aromkiem. Nasienie męża ok u mnie pęcheżyki też rosną po stymulacji (dziś 14dc 23mm endo 8mm) ale nie wychodzi 😢 Przeczytałam kilka tematów na forum ale jestem kompletnie zielona w tym wszystkim.
Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak to wszystko wygląda krok po kroku?
Do poradni dopiero będę się zapisywać, a chciałabym wiedzieć co mnie może czekać.
 
reklama
A miałaś robioną drożność jajowodów? Myślę że najpierw trzeba zrobić to badanie żeby inseminacja miała jakiś sens
Nie robiłam nic dopiero miałam się zapisać do poradni niepłodności. Lekarz powiedział mi o inseminacji i żebym zapisała się do poradni i tam mnie pokierują. Właśnie stąd pojawiło się w mojej głowie pytanie od czego zacząć i co o kolei. Nie ukrywam, że mam wielki mętlik w głowie i potrzebuję pomocy od czego zacząć aby wszystko miało ręce i nogi.
 
Nie robiłam nic dopiero miałam się zapisać do poradni niepłodności. Lekarz powiedział mi o inseminacji i żebym zapisała się do poradni i tam mnie pokierują. Właśnie stąd pojawiło się w mojej głowie pytanie od czego zacząć i co o kolei. Nie ukrywam, że mam wielki mętlik w głowie i potrzebuję pomocy od czego zacząć aby wszystko miało ręce i nogi.
https://www.babyboom.pl/forum/temat/iui-inseminacja-w-walce-o-pierwsza-dzidzie.40458/ wejdź na forum :) zapraszamy
 
Zapisz się do kliniki :) Na pewno pierwsze co zlecą to drożność jajowodów jak wszystko będzie okej to wtedy inseminacja :)
 
Tak jak dziewczyny mówią podstawa jest drożność jajowodów i moim zdaniem powinna zrobić test na wrogość śluzu. Mówisz że pęcherzyki ładnie rosną ale Czy pękają? Bo ja miałam problem z pękaniem, ale wystaczyl jeden zastrzyk ovitrell (czy jakoś tak) i później już co cykl pękały... U nas była kumulacja wrogość śluzu, słabego nasienia i niepekajacych pęcherzyków... Jedna inseminacja udana ale ciąża stracona w 8tyg kolejne 2 nie udane... I po miesiącu bez starań okazało się że udało się naturalnie zajść w ciążę 🥰 Trzymam kciuki 🤞
 
Zdarza się, że nie pekaja. Brałam zastrzyki nawet w ostatnim cyklu i wczoraj był 14 dzień na monitoringu i nie pękł a zazwyczaj jak pękały to 13 dnia. Czyli dzisiaj zaczynam od poszukiwań kliniki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry