• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pierwsze dni umowy i ciaza

reklama
Tak. Może też stwierdzić, że nie ma dla niej etatu, ale przy obu opcjach musi się liczyć z pozwem do sądu pracy. Poza tym, liczy się z tym, że pani wróci w ciąży. Najprawdopodobniej w 14 tygodniu... i tak do końca jej okresu reprodukcyjnego.
To ma umowę na czas nieokreślony?
To trzeba być niesamowitym cwaniakiem, szkoda tylko pracodawcy w takich sytuacjach.
 
To ma umowę na czas nieokreślony?
To trzeba być niesamowitym cwaniakiem, szkoda tylko pracodawcy w takich sytuacjach.
Tak. Bo do czasu historii z wypowiedzeniem była normalnym pracownikiem. I to nie jest pierwsza pracownica ojca w ciąży i tak dalej. Tylko pierwszy raz taki cyrk. Ten przepis jest chory, bo o ile ochrona przed zwolnieniem jest zrozumiała, to możliwość cofnięcia wypowiedzenia jest idiotyczna. Przecież jak ktoś sam składa wypowiedzenie to znaczy, że nie chce pracować. W tej konkretnej sytuacji pani chciała „zmienić branżę” do pozostania nie przekonała jej podwyżka. Była tak znudzona branżą, że wybrała urlop zamiast ekwiwalentu (stąd konieczność zamknięcia placówki) tylko wyszła ciąża... ale oczywiście ciąża typu „nie mogę pracować, bo odpoczywam”. Tak naprawdę ojciec, by ją przyjął w tej ciąży, gdyby tylko chciała pracować. Ale skończyło się jak skończyło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry