Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja ostatnio widziałam reklame, a w niej truskawki.
Ale mam teraz na nie ochote,jak nie znajde świeże to może chociaż mrożone i zmiksuje z mlekiem!
Oooooo i to jest myśl
Polecam
No ja mam takie od mamusi zamrożone i coraz częściej o nich myślę
Mam też malinki w sloiczkach,ale pamietam,że w poprzedniej ciąży mialam po malinkach zgagę i tak jakoś zwlekam....
Ogólnie to chyba bardziej w ciąży jest mój mąż,bo ostatnio zwiększył się mu apetyt,a powinien uważać z jedzonkiem bo już ma..."otyłość"!!!!
Nie potrafię go zmobilizować,żeby schudł.Boję sie,że jeso serce w końcu nie wytrzyma albo kręgosłup,albo licho wie co jeszcze może sie przytrafić
Może wiecie jak wejśc facetowi w tym względzie na "ambicje"?
Wiesz co Edi, wydaje mi się,że z facetami to jest większy problem.
Nie mam dobrego pomysłu,bo i problemu jako takiego z moim mężem nie mam!
Może obiadki mniej tłustawe?A najgorzej by było gdyby lubił słodycze,bo to czasami jest jak nałóg
:
Edi jeśli chodzi o facetów to nic ich nie mobilizuje jak sex. Powiedz mu aby stanął prosto nago i niech spojrzy w dół. Jak zobaczy swoje przyrodzenie to jeszcze jego nadwaga nie jest zła ale jeśli aby zobaczyć musi spojrzec w lustro to znaczy że ma tzw "lustrzyce" a to powiedz mu na pewno zmniejszy jego aktywnosć. Nie wiem jak to będzie u ciebie ale u mojej koleżanki zadziałało, mąż schudł tak ze brzusio płaskie sie zrobiło a juz mial dosć zaawansowana lustrzycę ;D
Ja się śmieję, że chyba jedno z bliźniąt jest złośliwe bo co drugi dzień rano mam mdłości a tak w ogóle to się śmieję, że są mało wymagające bo ja właściwie na nic nie mam ochoty.