reklama

Płaczliwe niemowlę

reklama
Odbija się jej bo naszemu nie chce mimo trzymania po pół godziny- ale tylko w nocy wiec ulozylismy materac pod skosem i spi o wiele lepiej- najwidoczniej pokarm sie nie cofa. Na spacerach tez był ryk- teraz jak już bierze się za siedzenie wychodzimy na polsiedzaco i jest nawet w miarę przynajmniej nie ma tego płaczu.
 
Mi pomoglo branie leków ziołowych na uspokojenie..po tylu godzinach jego płaczu sama siedziałam i płakałam juz z tej bezradnosci . Jak ja jestem spokojniejsza zauważyłam ze maluszek tez- nie wierzyłam w to ale tak jest.Staram się jak zaczyna płakać zainteresować go czymś.Mam na to więcej sił.Nie zmienia to faktu że jest bardzo absorbujacym dzieckiem. Lekarze twierdzą ze po prostu taki jest.
 
CzaryMary123 skoro duzo przybiera na wadze i duzo ulewa to znaczy, ze jest przejedzona i ja brzuszek boli. Nie mowie tego zlosliwie, bo tez mam dziecko tylko 3tyg ktore przytylo mi ostatnio pol kg w tydzien i potrafil chlusnac mlekiem, a za chwile znowu pic. Wczoraj rano o 7 tak sie opil, ze pozniej przez pol dnia go brzuszek bolal i mu sie odbijalo non stop i ulewa. Sprobuj ja oszukiwac lub dopajaj trochę woda.
 
A jakie kupy robi? Nie boli jej brzuszek?

Dla takich maluchów pierś jest metodą na wszystko, nie tylko zaspokojenie głodu - jeśli coś boli, czuje dyskomfort, to chcę być przy piersi, bo daje to poczucie bezpieczeństwa i pomaga, przynajmniej na chwilę...
Nie ma refluksu? Albo jakiejś nietolerancji pokarmowej? Może boli ją brzuszek po czymś, co jest na stałe w twojej diecie?
Moja córka zachowywała się podobnie jak zjadłam coś, co jej nie służyło.. (moja ma silną alergię np na białko mleka, nie mogę zjeść nic, co zawiera choć śladowe ilości...) wtedy tylko pierś, płacz, itd...
 
Z kupkami miala problem, potrafiła nie robic po 5 dni. Lekarze mowili ze to normalne i wtedy faktycznie bolał ja brzuszek. Ale zaczęliśmy dawac probiotyk i kupki sa codziennie.
 
reklama
Roksanka98 co do przejedzenia, tez mielismy taka teorię i staralismy sie wydłużyć jej czas pomiedzy posilkami. To tez nic nie pomoglo. Raz nie jadla 5 godz nakarmilam ja tylko z jednej piersi, a ulewala strasznie. Robilismy usg brzuszka i wyszlo ok. Lekarz stwierdził niedojrzaly uklad pokarmowy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry