Witam. Jestem w 5 tygodniu ciąży. Od kilku dni występują u mnie delikatne plamienia, najczęściej po wizycie w toalecie. Za pierwszym razem bardzo się wystraszylam i pojechałam na izbe przyjęć, jednak tam Pani doktor stwierdziła, że ciąża jest młoda, może być to puste jajo płodowe, kazała zrobić bete, progesteron, łykać duphaston i luteinę. Następnego dnia udałam się prywatnie na wizytę do ginekologa beta hcg 2750, progesteron 41, lekarz nie widzi nigdzie problemu, kazał czekać 2 tygodnie na kolejną wizytę, żeby móc zobaczyć zarodek. Trochę się uspokoiłam, ale dzis znów przy wizycie w toalecie dostałam różowych plamień. Czy ktoś miał podobna sytuację?