• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Plamienia 9 tygodniu połogu

K448

Fanka BB :)
Cześć :)
9 tygodni temu miałam cc, krwawiłam dość długo myśle bo 5 tygodni później pojawiło się żółte plamienie, może trafniej nazwać to można upławami. Byłam u gin 6 tyg po cc mówiła ze wszystko super, elegancko normalnie proszę wracac do życia. Jednak te upławy nie ustają, nie mam oczywiście żadnych objawów infekcji, nic się nie pogarsza, mijają jednak te tygodnie a to ciagle nie ustaje. dr Google twierdzi ze to normalny etap, leukocyty, ale no etap a tu już pare tygodni. Ktoś miał podobnie? Przepraszam za obrazowość, taka biała i jasnożółta maź 😅
Poszłabym po prostu znowu do gin ale wydałam horendalne pieniądze na prowadzenie ciąży u prof obecnie tysiące na szczepienia bliźniaków i nie uśmiecha mi się już wydawac 300 zł by usłyszeć ze to normalne…
 
reklama
Mam to samo podejrzewalam nawet że nie trzymam moczu! Byłam we wtorek u ginekologa mówi że wszytko ok. Widział że wydzieliny jest dużo przy badaniu - uznał ze wszytko jest w normie. Na USG zauważył nawet jest już dojrzały pęcherzyk i niedługo owulacja🙃
Również zastanwiam się kiedy skończą się te uprawy bo jest to strasznie niekomfortowe
 
Ja nie pamiętam, ile u mnie to trwało, ale jakoś podobnie.
Z tymże ja krwawiłam bardzo krótko, ale plamienia miałam baaardzo długo. Czasem już wydawało się, że koniec, a potem znów się zaczynało. Na pewno nie było to krócej niż 8 tygodni. Bardzo to było niekomfortowe.
Ja bym jeszcze się wstrzymała z wizytą - chyba że pojawi się coś niepokojącego. Być może niedługo dostaniesz @ (chyba że karmisz piersią).
 
Cześć :)
9 tygodni temu miałam cc, krwawiłam dość długo myśle bo 5 tygodni później pojawiło się żółte plamienie, może trafniej nazwać to można upławami. Byłam u gin 6 tyg po cc mówiła ze wszystko super, elegancko normalnie proszę wracac do życia. Jednak te upławy nie ustają, nie mam oczywiście żadnych objawów infekcji, nic się nie pogarsza, mijają jednak te tygodnie a to ciagle nie ustaje. dr Google twierdzi ze to normalny etap, leukocyty, ale no etap a tu już pare tygodni. Ktoś miał podobnie? Przepraszam za obrazowość, taka biała i jasnożółta maź 😅
Poszłabym po prostu znowu do gin ale wydałam horendalne pieniądze na prowadzenie ciąży u prof obecnie tysiące na szczepienia bliźniaków i nie uśmiecha mi się już wydawac 300 zł by usłyszeć ze to normalne…
Tak, to normalne 😉 miałam tak krócej lub dłużej po każdym z 4 porodów 😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry