reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Oj Sylha nie zazdroszcze czasu spędzonego z teściowa:no::no::no: trzymaj sie dzielnie i nie daj sie. A jak ci znowu bedzie mówić co masz M. na sniadanie dać to powiedz że on woli to czy tamto i że właśnie to mu zrobisz . A żeby juz całkiem wiedziała że nie powinna ci mówić co masz robić to twój mąż powinien cie w tym wesprzec!!!!! Powiedz mu o tym!!!
No i z całych sił trzymam kciuki żeby @ nie przyszła!!!!
 
reklama
Dzień dobry :-)
Melduje się z rana.

Ja żem nigdzie nie byla :-)caly czas przesiaduje w swoich czterech kątach badz na dworze.
choroba minela. dziecko się nie zarazilo.
ale chyba Gosia przechodzi ciezki okres, mowią na to "kryzys 8msc" ciągle mama, mama a jak mnie nie ma bo wyje do kuchni to placz na amen.
Dlatego duzo czasu jej poświecam no i nauczyla się wstawac, otwierac szafki więc oczy wszedzie.

Sylha mowilam zebys dala mi ta teściową, przeszkolę ją ;-);-)
Ewuniaf jak praca? zadowolona jestes?:-)

A gdzie reszta dziewczyn?

Jedziemy dziś do Gluchołaz wejść na góre Chrobrego :-)
Miłej niedzieli
 
Witam,
Niestety @ przylazła :-(:no2::-(:zawstydzona/y::no:
Ja już wczoraj wybuchłam!!!! No i teraz jestem najgorszą synową na świecie:-D:-D:-D
aj znowu cała procedura od no nowa, od 3dc CLO, 9-11 monitoring i potem znowu IUI- pewnie znowu w niedzielę- to o tyle plus, bo jak na takie coś to było bardzo intymnie: my, doktor i dobra muzyka :-), ale nie wiem ile jeszcze takich wytrzymam...
 
Witam sie....

Sylha a to wredna @.... :( trzymam kciuki za kolejny cykl:tak: Jak z teściową??? Kiedy was opuszcza???
Ona dobrze ze już wyzdrowiałaś no i że Gosiuńka sie nie zaraziła!!! Gratuluję rozwojowych postepów. Moja Hania eż już wszędzie wstaje (nawet już sobie pierwszego guzo nabiła:baffled:)

Rubi jak tam pierwszy dzień w pracy po urlopie????
 
ach- miałam wczoraj taką scysję z teściami- to są napradę wredni ludzie i nie dziwię się, że szwagier choć mieszka niedaleko nich nie jedzie do nich nawet na święta!!!!!!A jak teście do nich do domu zajadą, to on po prostu wychodzi z domu- tak się przynajmniej teściowa żaliła, ale po wczorajszym zupełnie go rozumię......jeszcze tydzień
Będę pochodzić w tym cyklu, kurcze nie wiem czy to ma sens, bo jestem w tak psychicznym dołku, że głowa boli. Mi by się przydał teraz porządny urlop.....
 
sylha...moze teraz IUI bedzie nagroda za ten czas spedzony z tesciowa ;-)
ja 3mam kciuki ;-) mooooooocno

tesciowej nie mam ale w sumie jedna babcia mojego R tez mnie czasem drazni...ona po prostu zaglaskuje na smierc a ja czasem nie mam ochoty opychac sie zarciem...a jak nie jem to musze sie tlumaczyc dlaczego... i to nie jeden raz musze mowic ze nie bo...albo nie bo tamto....
 
Temat obżarstwa jest mi doskonale znany!!!!!!!teraz np. dziennie słyszę: a ty do pracy chleba nie weźmiesz?!?!Po śniadaniu, na 8H to mi zupełnie wytarczy jogurt i jakiś owoc, skoro jak wrócę to mam obiad!!!!!Teraz już to rypię i mówię prosto z mostu, że na głodującą nie wyglądam ;-), to jeszcze pewnie teraz będzie gadać, że się odchudzam i to moja wina, że nie mogę zaciążyć- bo właśnie wczoraj mi to dali do zrozumienia, że wszystkiemu winna jestem JA!!!!!!!Dlatego wczoraj siekiery fruwały i jestem najgorszą synową na świecie :-), mogę podać rękę szwagierce i szwagrowi :-). Bo ja od nich syna tylko denerwuję i zmuszam do ciężkiej pracy!!!!!!i jeszcze mi musi wszystko w koło porobić, bo ja nawet wiadra wody nie mogę sobie sama przynieść- jestem wredna żona, synowa i nie wiem co jeszcze :-)
 
reklama
Hej!!
a ja dopiero o 19.30 do domu wróciłam bo od 13 w pracy byłam...

Rubi i jak ciocia przeżyła przy Moni????:-D

Sylha no to masz przeboje z teściami!!! Ale wiesz u mnie na początku tez było cieżko z teściową. Bo "wymyśliliśmy sobie slub" w roku kiedy mój M. sie bronił no i przeze mnie i moją prace M. nie miał czasu na naukę bo sie Kasia musiał zajmowac kiedy ja miałam dyżur...ech.... to nic ze z obroną nie miał najmniejszych problemów bo jest mądrym facetem- ale ja jestem tą złą bo go od nauki odciągam i takie tam...... pare konfliktów było (tak w ogóle to nie podobało jej sie ani kiedy M, stwierdził że wynajmiemy mieszkanie bo chcemy mieszkać razem ani kiedy powiedział że sie ze mna ożeni)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry