reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Cześć dziewczyny. ten mój zakładowy potencjalny Big Brother już mnie wkurza... Teraz mam zaległości:eek:

Agita, a co Aluś robił z szafą??? Dobrze, że wszystko ok!!! Na mojego kuzyna spadła szafa, ale całe szczęście w tym nieszczęściu było takie, że jak spadła to mały ulokował się w "przestrzeni" pomiędzy półkami.
Sylha niezmiennie mocno trzymam kciukasy&&&&&&&&&&&&
ewuniaf jak Ty masz ciężką nogą, tzw. z ołowiu to może nie wyjeżdżaj na krajówki... o autostradzie już nie mówię;-) Oczywiście żartuję:-)
rubi ja to przecież zawsze grzeczna jestem;-) Oczywiście popieram Twoja kandytaturę:-)
Nie pamiętam czy napisałam wszystko co chciałam... ale postaram się wpaść jeszcze wieczorkiem:-)
 
reklama
Kamea- jaki zakładowy Big Brat?!?!? Chyba czegoś nie doczytałam:baffled:
Dziewczyny jak chcecie przepis na salceson to zaraz go wrzucam na gadu, gadu a jeść tzreba
 
Ja tak na noc...
Dorek ma katarzysko:-( pierwszy raz...jutro do lekarza:( co by coś więcej się z tego nie zrobiło.
Sylha...może Cię zdołuję (ale taka polska rzeczywistość) ,ale kumpela leczy się od kilku ładnych lat (ok.10) i jak policzyła to mieszkanie,by za tą kasę kupiła....masakra
Ja i tak wiem,że się Wam uda:))))))))))Mi się udało po trzech latach prawie-bez leczenia-i to w najmniej spodziewanym momencie:)
 
Witam, jestem dzisiaj pierwsza ;-),
Niestety padnięta :-(, już mam całe gardło zainfekowane- już robiłam płukankę solą, do tego puściła mi się krew z kichala:szok:, temp mam 37,1- czyli raczej norma bo zawsze mam po owulacji. Qrcze teraz to co antybiotyku nie mogę, pozostają mi tylko witaminki?!?!? Jak mi nie przejdzie to w piątek mykam do lekarza, ale co mi ona więcej pomoże?!?!?A czuję się jak rozjechany pies...
No a druga sprawa, to ten sklep dziecięcy na przeciw mojej kliniki jest zlikwidowany:szok:, już ostatnio jak jechałam to były jakby pustki, ale zwróciłam dokładnie uwagi, wczoraj M prowadził to polookałam i rzeczywiście puściutko!!!!W sumie dobrze nie będzie mnie już drażnił!!!!!
 
Madzia zdrówka dla Dorianka i dla Ciebie Sylha też :-)

Ja też mam mały szpital w domu. A. już rozłożyło, Nikoś ma katar i jest mega marudny no a ja muszę się trzymać ehhh:baffled:
 
Bry ;-)

sylha - jesli mamy ta sama internistke (dr B w ZW) to musze Cie zmartwic - witaminka C, wapno...to wszystko :-/ o antybolu zapomnij... ja jak w ciazy z Monia bylam to mialam takie zapalenie krtani ze tracilam glos i jak chcialam cos powiedziec to az mi lzy lecialy... i mialam brac wit C i wapno...
no ale przezylam ja to i Ty przezyjesz ;-) zdrowka zycze ;-)
Doriankowi tez :tak:
 
Rubi- ta sama:tak::tak::tak::tak:, ale dziewczyna ze śląska raz pisała, że też dostała tylko witaminki także to chyba norma?!?!?
Madzia- napisz jak mały po wizycie u lekarza.
Arcobaleno- bądź dzielna :-) i się nie poddaj chorobie!!!
Jakaś rzeczywiście taka pora głupia, bo gdzie nie zajrzeć to się słyszy jakieś przeziębienie, katar itp.
Ja mam dzisiaj na 10 do pracy- masakra- cały dzień nie powiem głośno gdzie, ale jeszcze jutro i tydzień urlopu :-)
 
Dzięki dziewczyny:))

Niestety dr Kraszewska musiała przepisać antybiotyk:(((((( Ospamox+ syropek+lakcid i w poniedziałek do kontroli...oby wszystko było dobrze...

A to chyba przez to,że mamie z urzędu przysłali,że pracę dla mamy mają:))))) i Dorek się przejął
 
reklama
madzialenia ;-) jeszcze raz zdrowka ;-)
a z ta praca to sie cieszysz czy nie bardzo? a wiesz juz gdzie i za ile czy na razie tylko dostalas info ze "coś" maja???
 
Do góry