reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

reklama
no ciekawe who is who :-)

W mysl szpiclowania :-p, chciałąm podejrzec Amelkowa ale tajniak ma zablokowana galerie :-p
 
Juz galeria mi sie naładowała, ale Gangster wzywa wiec poogladam jak wykapie, nakarmie i zasnie :tak:

Ja mam tylko jeden album publiczny reszta tez zablokowana :-p pedofile itd blehhhh

Amelkowa zapraszam do naszych galerii :-)
 
Czesc kobietki :-) Mam dla was wiesci...bylam dzis u ginek.i dowiedzialam sie ze bede miala synka...ale dziwne to dla mnie bo zawsze jak chcialam wiedziec jaka plec dziecka to mowil ze nie widac a dzis wogule o tym nie myslalam i prosze...
A jeszcze sie go spytalam czy aby napewno..co potem sie okaze ze to dziewczynka..to on mowi do mnie : Prosze niech pani spojrzy...przeciez fujara jak nic Myslalam ze sie poskladam ze smiechu wtedy!
Ale zalamal mnie troche bo moj wyliczony wczesniej termin juz minal...a byl na 30 i teraz dowiedzialam sie ze nie mam zadnego rozwarcia jeszcze i szyjka jest wysoko i raczej w ciazgu 4-5 dni sie to nie obnizy na juz zeby rodzic aczkolwiek nigdy nic nie wiadomo ale mam sie nastawic na jakies 2 tygodnie jeszcze.Czy to normalne?Z tym lekarzem nie idzie sie wogule dogadac..powiem wam szczerze bo on twierdzi ze z kobietami w ciazy tak jest i on nic mi nie moze powiedziec.Ale to dziwne...czyzbym nalezala do tych kobiet ktore rodza juz prawie po terminie?Bo tak to wyglada.
I powiedzcie mi jeszcze czy ktoras z was moze wie ile mozna czekac na to by wkoncu szyjka macicy sie zaczela skracac i rozwierac?...bo jestem zalamana :szok: Miala juz tak ktoras z Was????? Pozdrawiam:rofl2:
 
Natimove, właśnie czytasz posta osoby która urodziła sie 3 tyg. po terminie, zdrowa, 10 apgar...wszystko w porządku. Tylko wyjść nie chciałam. Termin jest pojęciem względnym , bo po pierwsze rzadko się zdarza by był rzeczywiście określony w stosunku do dnia poczęcia, a data OM przy mniej regularnych cyklach jest wzgędna. A po drugie aż 5 % dzieci rodzi się w terminie:tak:
Jakokolwiek serdecznie Ci współczuje, i naprawdę rozumiem , bo dla mnie każdy tydzień z ostatnich to była już fizyczna męka...to jednak z dwojga złego lepiej przywitać spóźnionego gościa niż tego który przyszedł mocno za wcześnie:tak:
Teraz się generalnie przyjmuje zasadę 14 dni od terminu i wywoływanie 3X kroplówą, ale co lekarz to inne zalecenie. Jeśli nie masz do tej pory większych zastrzeżeń do swojego lekarza jeśli chodzi o kwalifikacje to mu zaufaj, w końcu zna Was już 9 miesięcy. Ja wprawdzie nie jestem ekspertem , bo miałam cesarkę, ale dwa dni po terminie i totalnie na " zimno". Ja nie wiem co to skurcz, odchodzenie czopa śluzowego, skurcze przepowiadające,czy rozwarcie. Czyli gdyby nie cesarka Hania byłaby też mocno przeterminowana. I raczej nic by się złego nie stało, podrosła by sobie troszeczkę, bo urodziła się mała: 2860 gram i lekarze od razu mówili, że ktoś tu się z terminem machnął.
No i z całego serca gratuluje dżentelmena w brzusiu:-D

Rubi, skoro dałaś linka to i ja podpatrzyłam i.... mamy więcej wspólnego niż sadzimy. Po pierwsze nosisz ukochane przeze mnie imię, a po drugie...witaj koleżanko " po fachu"- przynajmniej w wykształcenia. Pracujesz w zawodzie?:-)
A synka masz do schrupania...sama słodycz:blink:

Ja ma dzisiaj niża psychicznego....mam wrażenie, że nie radzę sobie z własnym dzieckiem, że kiepska ze mnie mama. Łyżeczka-ryk, mycie zębów- histeria, przewijanie- uciekający kurczak, mała zaczyna mnie walić łapami....no i ostatnio zasypianie to jakaś porażka....
Pewnie mi przejdzie jak choć jeden wieczór to nie ja będę przez 2 godziny walczyła z histerią Hani....
 
Ostatnia edycja:
kurde to "szpiclowanie" to takie brzydkie słowo hmmmm teraz już wiecie :-):-):-) a ja chciałam tylko obczaić czy sie znamy czy nie (z widzenia) bo przecież mieszkamy blisko no i się okazało,że mamy wspólną znajomą :tak:
 
Ja ma dzisiaj niża psychicznego....mam wrażenie, że nie radzę sobie z własnym dzieckiem, że kiepska ze mnie mama. Łyżeczka-ryk, mycie zębów- histeria, przewijanie- uciekający kurczak, mała zaczyna mnie walić łapami....no i ostatnio zasypianie to jakaś porażka....

Na pocieszenie napisze tylko, ze u nas tez nie jest rozowo, taki wiek ;-)
Kubus dzisiaj kończy 11 m-cy, a znowu mamy problemy z jedzeniem - niejadek jeden :wściekła/y:.
Zasypianie jeszcze całkiem niedawno wygladało tak: wanna, kremowanko (teraz nie lezy nawet po kapieli i pozy magiczne nad nim wyczyniam, a i tak siedzi lub zwiewa :eek:), butla mleka - swieto lasu jak całą wypije :eek: i chwila tuli tuli na rekach, odkładałam do łozeczka i ładnie zasypiał ( a teraz zapomnij, albo nosisz i po 40 min zasnie - plecy dentka, dobrze, ze to chudzielec :-p, albo bedzie siedział lub raczkował lub wstawał w łozeczku co go rozbawia i dostaje nowe siły, wtedy zapomnij przez 2h bedzie szlał i nawet na rekach nie zasnie :eek:).
Spi juz Gagatek jeden 10 minut - extra :-p

Zęby kocha myc, srednio 20 minut mu to zajmuje :tak:

O przewijaniu sie nie wypowiadam, bo cała mokra jestem na sama myśl :wściekła/y::no:

Aniulka detektyw ;-)

Natimove pewnie wszytko bedzie ok, mowiłam, ze chłopak w brzuchu mieszka :-p. Moze przejedz sie dla pewnosci do innego gina lub na izbe przyjec na Reymonta?
 
rozpisaly sie baby ;-)

aniulka ;-) dobry z ciebie detektyw - moze chcesz zmienic robote? w policji bys sie sprawdzila ;-) jak chcesz to cie tam zaprowadze do kolezanki ona cie umunduruje ;-)

Marcik ;-) ty tez chcesz do policji? - ja tam was widze w nieieskich mundurkach ;-)

saly ;-) chodzi ci o zawod nauczyciela? no... juz nie pracuje ;-) pomogla mi w tym pani dyrektor szkoly w ktorej mialam etat... wiedziala ze pracuje jeszcze w innej szkole, ze mam duzo godzin ale fakt faktem przepracowalam 7 miesiecy a do stazu trzeba przepracowac min. 9 miesiecy i miec pol etatu czyli 9 godzin... ja w ciagu 5 miesiecy ciagnelam 31 godzin tygodniowo... no a pani dyrektor powiedziala ze stazu mi nie zaliczy... potem zaczela mi obcinac godziny i w koncu dala mi 8 godzin w rozbiciu na 2 dni... wyszlo na to ze do pracy bede dojezdzala ponad 40 km 2 razy w tygodniu i jak odlicze od wyplaty koszty tych dojazdow to zostanie mi ok. 50 zl na czysto... tyle co paczka pampersow dla Jaska ;-/
no i tak sie skonczyla moja praca w szkole ;-) a uprzedzajac pytanie to uczylam historii, WOSu, przedsiebiorczosci, ekonomiki przedsiebiorstwa i zarzadzania firma ;-)

jak Jasiek mial ok. roku to zaczelam szukac pracy i tak trafilam na....policje ;-) pracuje tam sobie grzecznie juz prawie 3 lata ;-) tzn. teraz slowo "pracuje" nie jest do konca precyzyjne - razczej jestem zatrudniona ;-)

a jednak nie mialam tak rozowo z Jaskiem - faktycznie byl bunt kaszkowy - nie chcial jesc kaszek i tyle no i ze spaniem w nocy robil hece - wlasnie jakposzlam do pracy - w srodku nocy zaczynal ryczec wiec wkladalam go do bujaczka, siadalam na fotelu i bujalam noga az zasnal ;-) pamietam ze to bylo dla mnie straszne bo Jasiek przesypial cale noce od 3 mz - nawet robilismy mu badania czy dziecko aby chore nie jest...
ostatnio tez wstaje nad ranem i pakuje sie do nas do lozka - spie niemal u sasiadow - wcisnieta w sciane ;-(

Amelkowa ;-) aby Jasiek nie doznal szoku jak zobaczy pania z przedszkola w domu to juz mu powiedzialam ze sie zjawisz - no i byl w szoku "Pani Amelka chodzi tylko do przedszkola!!!" i nijak nie dal sie przekonac - niedowiarek jeden....

uprzedzilam ze przyjda panie z dziecmi - ucieszyl sie ale zapytal czy jak ten chlopczyk (chodzilo mu o Marcikowego Kubusia) nie umie jeszcze chodzic to czy on tez bedzie musial czworakowac ;-)
no i jeszcze jedno go zszokowalo - ze przyjdzie pani ktora jest bezglutkiem jak on ;-)
ale uprzedzam Was ze moje dziecie przechodzi teraz okres popisywania sie wiec tarzanie sie po podlodze i wydawanie dziwnych odglosow moze miec miejsce...

no to kiedy? mysle ze od wtorku - zeby paczki dla Amelkowej juz byly na miejscu - mozemy sie "ustawiac" - czekam na propozycje ;-)
 
reklama
Rubi mi pasuje najbardziej w tygodniu bo w weekend przewaznie moja rodzina przyjezdza bawic Kubcia. Po za tym zanim sie z Małym wygrzebiemy (czytaj zanim zje obiad i go ubiore i sie dowloke) pownie po 16 godz bedzie :eek: nie wiem czy Wam tak pasuje?

Rubi no cos ty policjantką jestes? :szok:;-)

Amelkowa jaka ty masz fotogeniczną buzie :-), na kazdej focie inna :tak::-). Sióstr to Ty sie nie wyprzesz;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry