reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Wszystkie zajęte, ot co!
To ja tez śmigam do roboty, bo sama się zrobić nie chce :eek:

Ale przynajmniej świeci słoneczko :-):-)
 
reklama
W mrożony dzionek zrobiła sobie kobieta wycieczkę do miasta :baffled: No ale jakie wyjście jak wizyta u lekarza... To przy okazji po jakiś przewijak i wizyta w aptece :szok: lepiej nie komentuję, ile tam zostawiłam pieniążków cennych...
No i jakiś ciuszek wpadł w ręce mimochodem (a miała już kompletnie NIC nie kupować) :zawstydzona/y:...
No i dzięn przeleciał.
Aha, po długim staniu w kolejce na poczcie jeszcze zgrzeszyłam lodami (nigdy takowych zimą nie jadam) i gorącą czekoladą z bitą śmietaną ;-)
 
Witam mroznie,;-)

U mnie -18,, grzejemy dupki w domu :-) Idę podwieczór robić się na bóstwo do fryzjera, wkoncu na 24 urodziny muszę wejsc z nowym lookiem :D hehe a znając moje marne szczescie do fryzjera to znowu wyjdę niezadowolona.
 
Już tak nie narzekać na brak śniegu, bo jak nas zasypie, to będzie narzekanie w drugą stronę :-D A zima się jeszcze nie skończyła...

U mnie też zimno, żeby nie było, ale daję radę - rozgrzewam się przy pracy ;-)
Dziś idę zająć się łóżeczkiem maluszka i ogólnym ogarnięciem małego królestwa.

Miłego dnia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry