Witaj Annamaria - zaglądaj częściej!
Kropecka - sorry, że pytam, ale przez pewien czas po porodzie nie zaglądałam na forum i chyba coś przeoczyłam. Dlaczego byłaś, aż 3 tygodnie w szpitalu???? (współczuję - ja nie mogłam znieść nawet tych 4 dni). Ile u was leżało kobiet na sali i dlaczego nie mogłaś wychodzić z sali??
Współczuję z tymi odwiedzinami.
Ja leżałam na sali tylko z 1 babką (na położniczym są sale tylko 2 osobowe). Do sali nie mogli wchodzić odwiedzający (ze względu na zarazki). Jest u nas specjalny pokój odwiedzin - dwie sale przedzielone ścianą z dużym oknem. W jednej sali zostawia się dziecko, a samemu można przejść do drugiej sali. Odwiedzający mogą zobaczyć dziecko tylko przez szybę.
Z karmieniem w szpitalu nie było więc problemu.