• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

reklama
Hej dziewczyki - a ja zminię temat.
Wczoraj byłam u mojej brzuchatej koleżanki ( 5 tyg ciąza starsza niż moja - i tez synek ;D) wygadałyśmy się za wszystkie czasy, obżarłyśmy się ciachami tortowymi i lodami, napiłyśmy się niezdrowej coca- coli ( która nam b. smakowała)- nawet po kilka łyczków piwka podkradłyśmy naszym mężom.
Już dawno tak fajnie nie spędziłam sobotki ( wróciliśmy z Ania o 23 do domu) - może dlatego, że w końcu pogadałam z kimś kto nadaje na tych samych falach ciążowych co ja.
Chociaż my zawsze nadawałyśmy na tych samych falach
Acha obejżałam u niej ten wózek Baby Active i jestem do niego na 100% przekonana - jest po prostu świetny ( ona ma błękitny a ja chce kupić szaro - pomarańczowy).
Zawsze planowałyśmy być razem w ciąży i nawet przez przypadek nam się to udało ;D ;D
 
Gosiek super ze mialas taki fajny wieczor!!!!!!I fajnie ze sie juz zdecydowalas!!!nie ma to jak wiedziec na czym sie stoi. Ja przynajmniej lubie takie uczucie:) Mi sie klorki bardzo podobaja!!sama z reszta chcialam cos z pomaranczowym, ale mojemu mezowi sie nie podobalo, a z reszta jak juz sie zdecydowalismy na konkretny model, to tam byly tylko 3kolory do wyboru:) granarowy, niebieski i czerwony, noto oczywiscie czerwony wybralismy.
Mam nadzieje, ze dzis odbierzemy, o wlasnie ma isc zadzwonic, czy jest juz nasz wozeczek, dobrze ze sobie przypomnialam.
No a dzis mielismy jechac na dzidziusiowe zakupy, ale zadzwonili do meza, ze ma przyjsc do pracy, no i wes tu badz madra i sie nie wkurzaj!
 
O kate, w dzieciach urodzonych w lutym Misia ma taki wozek(jak sie znow nie pomylilam ::))ale wydaje mi sie, ze wlasnie ten, to jest na spaczerowke nakladana gondola, czy nosidlo, w kazdym razie cos glebokiego i czytlama ze jest bardzo zadowolona z tego wozka(juz przetestowany, dzidzia na spacerku byla w nim), mowila ze swietnie sie sklada i duzo miejsca nie zajmuje(oni maja malo miejsca w mieszkaniu), no ogolnie sobie chwalila!
 
reklama
Z beczki innej: wszystko wskazuje na to, ze jednak wypchnie mi pepek :) na razie rozciagnal sie na plasko, ale od kilku dni widze tam mala coraz bardziej wypukla faldke! :) musialam sie pochwalic :laugh: A zdarza sie, ze po ciazypepek nie cofa sie z powrotem...??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry