TO STARSZNE
ja ja wczora mialam przejscie zostalam okardziona w sklepie,szok jak mnie zrobili gnoje,mowie wam moj dol sie powioeksza jeszcze dzis mam dostac @ i chodze nabuzowana do lez jeden krok.
w sklepie,na sekunde odwrocilam glowe aby podac kolesiowi zmieniaki,jak potem doszlam on byl pewnie z kolega i tamten sciagnol terebke z wozka,a byla przpieta.Szok co za dzien, nic mi sie nie chce,z tego wszystkiego nie mialam jak wejsc do domu do meza numer zapomialam ,dopiero po 1h sobie przypomnialam,w tym czasie detektyw z sklepu zadzwonil pod moj numer,koles wyopbrazcie sobie odebral,po nawowie podrzucenia torebki a zabarnia kasy koles sie wylaczyl,
dobrze ze dziunia byla grzcezna,a ja nie moglam emocji opanowac,grochy leiclay jak cza.Naszczecie nie mialam karty kredytowych,platniczych,ale moj telefon,klucze,karte NHS,cunsilu,boots fotki dla kogos nic nie warte dla mnie duzo
Teraz zacznie sie dzwonienie po nowe karty nie mam sily nawet na policjie zadzwonic bo pewnie zajmie to godzine,jestem tak rozbita
