Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A co do tych paseczków na rączkacz niemowląt jak u Was jest możecie jeden zabrac do domu na pamiątke? moja mama taki ma ale teraz u nas w szpitalu każa sie z tego rozliczyć inaczej nie ma wypisu. Głupie to. Ja bym chciala zabrac taki paseczek do domu, a za pare lat wyjąc i niuni pokazac.
Naprawde dziwny zwyczaj Heksa z tym zabieraniem paseczka(w większości są sponsorowane przez firmy farmaceutyczne).Ja po Nadii mam taki i pamietam ze były dwa jeden na nózce a drugi na rączce.
u mnas paseczek - jeden zostawał w szpitalu a drugi można było wziąść do domu - po Ani też mam pamiatkę w postaci paseczka.
Niestety zabrali mi kartę ciąży
A wątek ze zdjęciami założe też - oczywiście - niestety jestem teraz ograniczona czasem w którym Mireczek śpi - wczoraj nie udało mi się nawet na chwilkę wpaść na bb - bo miałam gości - no cóż każdy chce obejżeć małego bobaska.
Jak byście miały jakieś pytania to służę odpowiedzią. Coś na porodach popisąłm - ale nei wiem co was interesuje - a więc zadawajcie pytania a ja wam odpowiem.
Dziwne z tymi paskami. Kolezanka 3 m-ce temu urodziła i zeby dostać wypis musiała oba oddac.
Ja chciałabym dostac i miec na pamiątke. A co do karty zdrowia niemowlaka to u nas nigdzie nie wisiały takie??
ja też mam tą opaskę z rączkii kartę ciazy i zdjecia z usg i badania wszystkie z ciazy po ewie,aha i pępuszek,ale testu ciażowego nie mam...za to mam chyba z 7 innych z ciaży pomiędzy Ewą i INką i z INki jeden...i jeszze mam prezenty dla mezulka...ewy paputki malutkie białe,drugiego dzidziusia papustki pomarańczowe i Inki skarpetuszki czerwone))))))