reklama

Po terminie a tu cisza...

reklama
A wiec urodziłam!!:)) 10 dni po terminie, od czwartku byłam ma patologii - zapisywały sie regularne skurcze ale aż do soboty południa żadnego postępu - w końcu jak wystartowało to pełna parą! I dobrze, bo w niedziele rano miałam miec zakładamy cewnik foleya i podana oksytocynę. Maluszek ważył 3930g i ma 56cm. Jestem nadal cała obolała ale tez szczęśliwa! Jutro wracamy do domu:))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry