Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
też właśnie się nad tym zastanawiam bo tu głównie o ten olej chodzi może te bąbelki w szampanie czy wodzie gazowanej też wpływaja jakoś na jelita, a sok to juz do smaku
Hej morena ! Ja jestem z Poznania! Jedz na Polną, tam na 100 % zrobią Tobie ktg! Ja byłam po poronieniu na Raszei i nie wspominam dobrze! Rodziłam dwa lata temu synka na Polnej i bardzo chwalę! Trzymam kciuki! Aha ja piłam liście malin- nic nie dały, wiem że ostre potrawy przyspieszają. Pozdrawiam i jedź na Polną na ktg!
Dziewczyna, która leżała ze mną po porodzie na sali dostała olej rycynowy. Zlecił jej ordynator. Dla mnie super - zamiast sztucznie indukować poród (była ponad tydzień po terminie i przyjęli ją już do szpitala) postawił najpierw na metody naturalne.
Opowiadała, że przeczyściło ją jak nigdy wcześniej, niedługo potem zaczęły się jej skurcze, a po 2 h tuliła już dziecko
Morena, postaraj się mimo wszystko zrelaksować. Ja byłam spokojna mimo przenoszenia i do dziś z wielkim sentymentem wspominam tamte przedporodowe dni
Polecasz polną? A wlasnie mi wszyscy ja odradzają:] jestem świeżo upieczoną poznanianką wiec pozostają mi opinie internetowe bo nie znam stąd żadnych mam[emoji17] zrobią mi tam KTG? Bo juz sie wybieram rano gdzieś prywatnie, chociażby widziałam ze na promienistej robią.
Chyba rzeczywiście ten olejek to nie taka zła sprawa - chociaż moj organizm sie od jakiegoś czasu samoistnie oczyszcza i dość często biegam do toalety wiec zastanawiam sie czy jest sens?
morena to bardzo dobry znak Organizm sam zaczyna się przygotowywać Więc może wcale nie będziesz musiała wspomagać się
Nie jestem z Poznania, ale moje kuzynki rodziły na Polnej i były zadowolone mimo, że faktycznie w necie nie wszystkie opinie są pozytywne...
Wczorajsze KTG (musiałam poszukać prywatnie, odpłatnie) potwierdziło, ze z maluszkiem wszystko ok ale porodu nie widać:/ zaraz jade do lekarza i zobaczmy co powie... Przetestowałem prawie wszystkie rady i cisza...
Nie spotkałam się z tym, by szpital po terminie odmawiał ktg, wręcz nalegali, a po 7 dniach to już straszyli i na oddział wysyłali. Ja urodziłam córkę 14 dni po terminie (ok 10 dni po coś zaczęło ruszać), czekałam w domu i jeździłam co 2 dni na ktg i usg. Znajoma to i 3 tyg po terminie rodziła
Wiem, że to najgorszy moment na taką radę, ale tylko cierpliwość nam zostaje jak już nic nie pomaga. Może dziecku jeszcze potrzebne te kilka dni.
A co do "porodu nie widać"... Oj teraz z synem miałam taką niespodziankę... Ani jednego skurczu przed! 1 w nocy wody odeszły i poszło, więc nie znasz dnia i godziny