reklama

Pobranie krwi pępowinowej?

Temat na forum 'Przyszłe mamy' rozpoczęty przez Maagie_KS, 23 Marzec 2012.

  1. annaoj kce

    annaoj kce 08.06/04.10/09.13

    takie historie sprawiają, że jestem jeszcze bardziej pewna, że podjełam słuszną decyzję, nawet jeśli mam nadzieje płacić i nigdy nie skorzystać ze zdeponowanych komórek
    spokojnej ciąży
     
  2. Maagie_KS

    Maagie_KS Zaciekawiona BB

    dziękuję, również spokojnej ciąży, ja się zdecydowałam na zabankowanie krwi, wybrałam PBKM. Pozdrawiam wszystkich!
     
  3. reklama
  4. annaoj kce

    annaoj kce 08.06/04.10/09.13

    ja nie jestem w ciąży;-)
    też korzystam z PBKM, więc myślę, że to dobry wybór:-)
    pozdrawiam
     
  5. diablica3010

    diablica3010 mama na cały etat

    dziewczyny a ta krew pobiera sie w kązdym szpitalu w polsce?
     
  6. annaoj kce

    annaoj kce 08.06/04.10/09.13

    Krew za darmo z tego co się orientuję można oddać tylko w niektórych szpitalach. natomiast jeśli chodzi o zdeponowanie krwi na własne potrzeby to w każdym szpitalu.
     
  7. Aga_27

    Aga_27 Ciężarówka :)

    Cześć dziewczyny, ja jestem na początku ciąży, ale już zastanawiam się nad pobraniem i przechowaniem krwi pępowinowej. Przybliżycie mi proszę choć trochę koszty...
     
  8. annaoj kce

    annaoj kce 08.06/04.10/09.13

    Aga ja mniej więcej się orientuje jeśli chodzi o PBKM, bo sama z jego usług korzystam
    opłata wstępna to około 600
    opłata po pobraniu około 1600
    rocznie około 420-430
    Czasem są jakieś promocke w opłatach i można "zaoszczędzić" 100-200 zeta. Jak już zdeponujesz krew i ktoś kogo znasz poda przy podpisywaniu umowy, że Ty mu poleciłaś to masz tok za darmo.
    Ceny podaje z głowy, jak sama korzystałam, więc mogło się coś pozmieniać, ale podejrzewam, że nie więsek niż 50-100.
    spokojnej ciąży
     
  9. Fifka

    Fifka ♥ Chłopcowa Mama ♥

    Ja w szpitalu oddałam krew pępowinową charytatywnie :tak: Lekarze sami mnie pytali podczas porodu czy chce, podpisałam tylko papierek i tyle...
     
  10. reklama
  11. pok

    pok Fanka BB :)

    my juz na poczatku ciazy wiedzielismy, ze chcemy. w rodzinie mojego m byla bialaczka, a on sam jest chory na SM, wiec dmuchamy na zimne (trwaja badania nad leczeniem SM za pomoca komorek macierzystych). Skorzystalismy z Future Health Bio Bank i cala procedura poszla super, dhl odebral probki ze szpitala. Zdecydowlaismy sie na przechowywanie krwi i tkanki pepowinowej, za kilka lat zastnowimy sie nad przechowywaniem mlecznych zebow (to rowniez bogate zrodlo). Krew i tkanka sa przechowywane w UK, pobieralismy w Szwajcarii, w PL tez mozna. U nas koszt wyszedl z tego co pamietam jakies 3800 chf - oplata wstepna, pobranie, 25 lat przechowywania.
    Niestety czesto jest tak, ze nie da sie leczyc dziecka jego wlasna krwia pepowinowa, poniewaz juz ona moze zawierac chorobliwy syf ale np krew rodzenstwa jest bardzo cenna. My planujemy drugie dziecko i wtedy tez oddamy krew do przechowania. mi lekarze tlumaczyli, ze jelsi w rodzinie nie wystepuja jakies straszne chorobska, to zaleca sie oddanie do banku publicznego, a w pozostalych rzadkich przypadkach (my) do prywatnego. nie wiem czy jasno sie wyslawiam :dry:
     
  12. Aga_27

    Aga_27 Ciężarówka :)

    Dziewczyny dziękuję :) Ja właśnie na poważnie się zastanawiam. Bo nigdy nie wiadomo jak to będzie. Ja jak na razie słyszałam, że Novum przechowuje krew (zresztą to u nich z ulotek się dowiedziałam o tym więcej). Podpytam jak to u nich wygląda...
     

Poleć forum