reklama

Podjecie decyzji, wypowiedzcie sie prosze.

Temat na forum 'Mamy z Niemiec' rozpoczęty przez dorota2008, 30 Kwiecień 2012.

  1. dorota2008

    dorota2008 Początkująca w BB

    ....
     
    Ostatnia edycja: 4 Maj 2012
  2. mamuśka24

    mamuśka24 Fanka BB :)

    ja obawiałabym się mieszkać w niemczech. z tylu historii polek które mają dziecko z niemcem i tam zamieszkały, wynikało że nie wazne iż ojciec nie interesował się dzieckiem przez jakiś tam czas, zawsze mógł starać się o odebranie dziecka matce i rząd im w tym bardzo pomagał. a ty masz pośwaidczenie że on jest ojcem i nie potrzebna im bedzie twoja zgoda do tego żeby on był prawowitym opiekunem , słyszałam także że z nazwiskiem też pomagaja ojcom żeby dziecko było prawnym obywatelem niemieckim.

    życzę Ci powodzenia ,raczej w podjęciu decyzjii ci nie pomoge bo to musi być tylko twoja decyzja,ja bym nie wyjeżdżała do kraju w ktorym jest ojciec dziecka -jeśli on w ogóle nie chce mieć z dzieckiem kontaktu.
     
  3. reklama
  4. dorota2008

    dorota2008 Początkująca w BB

    ....
     
    Ostatnia edycja: 4 Maj 2012
  5. patrycja24berlin

    patrycja24berlin Mama czerwcowa'06 Fan(ka)

    Zeby odebrac Tobie dziecko musialby miec do tego podtsawy ,a Tobie nie mozna NICZEGO zarzucic... Z reszta wszystko przemawia przeciw ojcu-chodzby to ,ze sie nim nie interesuje i nie placi alimentow...ma Twoje nazwisko itd. Mamuska24 nie wiem cos ty slyszala,ale ja jak mieszkam nie slyszalam nawet jednej histori o pomocy w odbieraniu dzieckaitd. To nie tak hop siup... Z rezsta Dorota jesli Twoj ex ani nie interesuje sie dzieckiem,ani nie chce nawet placic nie sadze by chcial odebrac Ci syna i wziac sobie taki "ciezar" na swoje barki... Nie martw sie,masz rodzine w Berlinie ,napewno Ci pomoga,masz oszczednosci,znasz troche jezyk wiec moze byc tylko dobrze,czego Ci zycze...a i napewno znajdziesz jakis znajomych :) Sama jestem z Berlina :) Glowa do gory i idz do przodu...NIkt nie zabierze Ci syna...No chyba ze jestes alkoholiczka,psychopatka czy narkomanka-ale nawet w przypadku alkoholizmu czy nartkomanstwa-najpierw pomagaja tu wyjsc z nalogu... No ale Ciebie to z pewnoscia nie dotyczy :)
     
  6. dorota2008

    dorota2008 Początkująca w BB

    ...
     
    Ostatnia edycja: 4 Maj 2012
  7. patrycja24berlin

    patrycja24berlin Mama czerwcowa'06 Fan(ka)

    Wiesz skoro on tak bardzo nie chce placic to ja Ci proponuje dla odciecia pepowiny i zamkniecia rozdzialu za soba zostawienia w diably tych alimentow... zacznij zyc od poczatku...moze to Ci da spokoj ducha i zaczniesz zyc pelna piersia... Jak widzisz ,nie ma chyba sensu-bo to zabawa w kotka i myszke... Pozdrawiam :)
     
  8. dorota2008

    dorota2008 Początkująca w BB

    ...
     
    Ostatnia edycja: 4 Maj 2012
  9. dorota2008

    dorota2008 Początkująca w BB

    ...
     
    Ostatnia edycja: 4 Maj 2012
  10. reklama
  11. patrycja24berlin

    patrycja24berlin Mama czerwcowa'06 Fan(ka)

    ja mzsle ,ze to sa skrajne przypadki...panikujesz za mocno...zawsze mozesz wyjechac tam gdzie jestes...
     
  12. dorota2008

    dorota2008 Początkująca w BB

    ...
     
    Ostatnia edycja: 4 Maj 2012

Poleć forum