reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Podziel się historią

Zapłakana96

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2019
Postów
3 526
Pewnie różnie bywa ale ze swojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć że przy zzo można czuć kiedy należy przeć:) skurcze wtedy są odczuwalne ale nie tak bolesne tak samo jak wychodzenie dziecka, ja miałam wrażenie że mi ciąży jakaś wielka kula tam w dole która chce wyjść:p pozatym położna orientacyjnie daje znać kiedy przec a kiedy przestać żeby mogli ochraniać krocze na przykład:) ja wspominam oba porody a zwłaszcza ostatni etap bardzo dobrze, przy pierwszym parlam dwa razy, przy drugim raz i dzieci na świecie:)
[/QUOTE
To faktycznie byloby lepsze rozwiązanie. A nie wiesz czy w każdym szpitalu podadzą takie znieczulenie jeśli będę chciała?
 
reklama

Natuś_ka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Lipiec 2018
Postów
4 611
Nie wiem kochana, ja nie mieszkam w Polsce, u mnie jest znieczulenie na żądanie. Pewnie trzeba się dowiadywać wcześniej jak w danym szpitalu wygląda procedura.
 

Kinga85

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Kwiecień 2021
Postów
290
Miasto
Haarlem
Cześć, u mnie mój pierwszy poród 21 lat temu siłami natury. Byłam młodziutka i przerażona tym co mnie czeka na porodówce, najbardziej bałam się tego bólu i faktycznie bóle z kręgosłupa były ciężkie do zniesienia 😖 a znieczulenia nie mogłam się doprosić więc całą noc od godzi 22-6 miałam łzy w oczach przy każdym skurczu. Gdy nadszedł już kulminacyjny moment mojego porodu i zapragnęłam przeć ujrzałam maleńkiego bobaska który krzyczał w niebogłosy a ja poczułam się szczęśliwą młodą mamą 🥰
Drugie moje dziecko urodziłam 3 miesiące temu przez cc. Zaznaczę, że zarówno ciążę jak i operację przechodziłam w Holandii. W trakcie ciąży miałam anemię, niestety ale bardzo ciężko mi było od samego początku z uwagi też na to, że u mnie nie było tym razem szansy aby rodzic sn. Moją przypadłością było łożysko przodujące w połączeniu z moją anemią większość czasu w tej drugiej ciąży przeleżałam pomijając czas kiedy jeszcze mogłam pracować. CC w 35 tc opieka w klinice cudowna, tutaj nie bałam się o siebie i dziecko. To jak się mną zajmowali w tym dniu przeszło moje oczekiwania, położne była dla mnie jak matki. Miałam swój własny pokój w którym dodatkowe łóżko było tylko dla męża 🙂 Nie będę opisywać szczegółów bo to nie jest tak istotne, wszystko działo się bardzo szybko. Mój drugi synek pospieszył się troszkę, ale uszczęśliwił rodziców i wzruszył do łez tamtego dnia 🥲😍

Pozdrawiam wszystkie mamusie 🙋‍♀️
 

marta18691

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Marzec 2017
Postów
5 995
Miasto
Rydułtowy
Cześć, u mnie mój pierwszy poród 21 lat temu siłami natury. Byłam młodziutka i przerażona tym co mnie czeka na porodówce, najbardziej bałam się tego bólu i faktycznie bóle z kręgosłupa były ciężkie do zniesienia 😖 a znieczulenia nie mogłam się doprosić więc całą noc od godzi 22-6 miałam łzy w oczach przy każdym skurczu. Gdy nadszedł już kulminacyjny moment mojego porodu i zapragnęłam przeć ujrzałam maleńkiego bobaska który krzyczał w niebogłosy a ja poczułam się szczęśliwą młodą mamą 🥰
Drugie moje dziecko urodziłam 3 miesiące temu przez cc. Zaznaczę, że zarówno ciążę jak i operację przechodziłam w Holandii. W trakcie ciąży miałam anemię, niestety ale bardzo ciężko mi było od samego początku z uwagi też na to, że u mnie nie było tym razem szansy aby rodzic sn. Moją przypadłością było łożysko przodujące w połączeniu z moją anemią większość czasu w tej drugiej ciąży przeleżałam pomijając czas kiedy jeszcze mogłam pracować. CC w 35 tc opieka w klinice cudowna, tutaj nie bałam się o siebie i dziecko. To jak się mną zajmowali w tym dniu przeszło moje oczekiwania, położne była dla mnie jak matki. Miałam swój własny pokój w którym dodatkowe łóżko było tylko dla męża 🙂 Nie będę opisywać szczegółów bo to nie jest tak istotne, wszystko działo się bardzo szybko. Mój drugi synek pospieszył się troszkę, ale uszczęśliwił rodziców i wzruszył do łez tamtego dnia 🥲😍

Pozdrawiam wszystkie mamusie 🙋‍♀️
A czemu w 35tyg CC?
 
reklama
reklama
Do góry