Piękne fasolki - aż się nie moge doczekać Naszej wizyty

niestety dopiero w poniedziałek bede sie umawiac na jakąś, która mysle ze była by naj odpowiedniejsza tak za 1,5 - 2 tyg - licze na swoja cierpliwosc

A przy pierwszej wizycie wpuszczałyscie swoich M. teraz? bo wiadomo niby USG ale w sumie robione od wewnatrz (tak się własnie zaczełam nad tym zastanawiac)
Kochane nie martwcie się na zapas - zobaczycie ze przy kolejnej wizycie wszystko będzie w jak najlepszym porzadku

Ciesze się, że tak fajnie Nasza grupa się powolutku układa - rodzeństwo w bardzo podobnym wieku to oj będzie o czym dyskutować

)
Powiem Wam, że wczoraj jak na złość miałam sytuacje z alkoholem - jak tylko najbardziej zainteresowani wyszli z pokoju to mój M. podpijał mi jak tylko mógł i jakos wyszlam z opresji, ale wyglądało to dość komicznie

przynajmniej teraz nie nabieraja podejrzen - córeczka opowiada o "braciszku" jakbysmy już conajmniej malutkiej oswiadczyli wspaniałą nowine i tu rodzina po wczorajszym ma mały dylemat
AHA - piękny torcik

) sama przyznam jak poprzedniczki też działam w lukrze plastycznym, a radość w oczach dziecka - bezcenna
