reklama

Pogaduchy czerwcówek

Ja startowałam od 60 a skończyłam na 79, ale byłam cała spuchnięta a 1,5 miesiąca po porodzie miałam z powrotem swoje 60 kg.

Teraz też startuje od 60 ciekawe na ilu skończę...
 
reklama
No ja to chyba najwieksza :-P
Z Antosiem startowalam z 70 kg do 24 tygodnia bylo juz 6 kg na plusie. Urodzilam i tylam z rozpaczy. Przytylam do 80 kg. Zaszlam w ciaze i do porodu szlam z 86. Na cycku schudlam do 70 ale znow cos mi odwalilo i zaczelam jesc.... obecnie niestety waze 83 i mam nadzieje do konca ciazy nie przekroczyc 90.... a pozniej dluuugo karmic i schudnac do 70. Bo mam 170 wzrostu :-)
 
No to ja przed ciążą ważę więcej niż wy przed porodem mam nadzieje ze udajac sie na porodowke nie bede ważyć 150 kilo hehehehe jak narazie to mam 1 kg mniej bo mi wszystko śmierdzi no ale cóż... moja mama przytyla ze mną 42 kg o zgrozo
 
Matko dziewczyny zwolnijcie z tym pisaniem ;))

Ja w poprzedniej ciazy przytylam okolo 15 kg ale nie pamietam dokladnie a nigdzie zapisane nie mam. Teraz waga startowa to 55 kg, przewiduje wiecej niz 15 kg na koniec ;( ale ja dosc wysoka jestem bo 170cm a w ciazy wygladalam jakbym pilke do kosza polknela i to do tego stopnia ze jak stalam tylem to nie bylo widac ze jestem w ciazy.
Rozstepy mialam ale wybielily sie pieknie i tez mialam pytac czy polecacie cos do smarowania.

Bierzecie jakies witaminki? Bo tez musze kupic i sie zastanawiam jakie.
 
To ja bardzo podobnie jak Wy dziewczyny - przytyłam okolo 18 kg, startowałam jako szczupła dziewczyna niestety nie udało mi się jeszcze do tego wrócic i teraz startuje podobnie jak wy z balastem nadprogramowych kilogramow, ale wszystko przed Nami :D
W pierwszej ciazy ja sie w ogóle nie smarowałam i nie miałam rozstepów ale nie wiadomo czy Bozia znowu tak da dlatego wole teraz za wczasu cos zaczac stosowac - myslalam bardziej o jakis olejkach typu wlasnie bio-oil czy typowo takich dla dzieci :)
 
Ja niestety mam tysiace rozdtepow :-( od zaprzeproszeniem pipki po same cycki:-( najsmieszniejsze jest to zze przy 6 kg nabawilam sie takivh rozstepow jakbym conajmniej 50 przytyla. Najgorsze na brzuchu na rekach od pachy do lokccia a smarowalam sie wszystkim. Juz na swoj brzuch patrzec nie moge.... jak schudne bo marzy mi sie 60-65 to jak zostanie mi skora to ja wytne. Ja mam chora skore wiec mi nic nie pomaga. Ale cieszy mniie to ze chyba gorzej juz nie moze byc:-)
 
nie ważne ile która waży i z jakim wynikiem skończymy;) ważne by dzieci były zdrowe i urodziły się bez komplikacji a my mamusie i tak jesteśmy piękne na swój sposób:)

co do witamin..mój ginekolog twierdzi, że nadmiar witamin nie jest korzystny dla płodu i w poprzedniej ciąży kazał mi zażywać witaminy dopiero wtedy kiedy moje wyniki były trochę gorsze niż zwykle..i jak pamiętam zaczęłam łykać dopiero w połowie ciąży bo jadłam dość dużo owoców i warzyw więc jakieś witaminy w organizmie były:) oczywiście kwas foliowy łykam ale ten zaczęłam już 3 miesiące przed ciążą:)
 
reklama
Malgos moj gin tez byl takiego zdania tyle ze ja po porodzie nie bylam w stanie samodzielnie stac nawet, musieli mnie myc, mdlalam itd taka slaba bylam a rodzilam sn i porod nie byl jakis mega ciezki ale nie chce po prostu zeby to sie powtorzylo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry