reklama

Pogaduchy czerwcówek

reklama
Cześć Dziewczyny,
My z Młodym już po spacerku, chłopdno, bo chyba minus 10 u nas, ale słonko świeci i nawet przyjemnie jest.
Lolcia mam podobnie jak Ty, jak mogę pisać to cisza, a jak nie mogę to tu się dzieje, a potem siedzę i nadrabiam :D
Czoperka witaj :) piękna podróż poślubna, zazdroszczę...
mississ hej, fajnie, że jesteś! A wytrzymasz na pewno, jeszcze będziesz narzekać, że już maluch mógłby wyjść! ;)
a i bardzo dobrze, że tak kontrolujesz sytuacje w szpitalu! Podziwiam, bo ja bym pewnie była sierotą, która nie umiałaby zawalczyć o swoje,...
Smile mnie właśnie w tej ciąży też często boli głowa i się zastanawiałam, czy ma to jakiś związek z ciążą...Bo w pierwszej nie miałam czegoś takiego!
a u nas minus 10 i nawet przyjemnie :)
kasia ja tam jestem zdecydowaną przeciwniczką nawet łyka alkoholu w ciąży. Bo tak naprawdę nie ma skotrolowanej ilości , która nie zaszkodziłaby dziecku, a jedna lampka wina w nieodpowiednim momencie i człowiek pluje sobie w brodę całe życie... Wiec polujmy na picolo :P
Nathalienne witaj (bo chyba jeszcze Cię nie przywitałam :) )
koga zazdroszczę gór! Wypoczywaj ile się da :)
ciasteczko na pewno sie spodoba :)
Fajnie, ze juz trochę chodzisz, a kiedy masz kontrolę szyjki?
ja też mam prenatalne 28 stycznia :) w 22 tc i już się doczekać nie mogę :)
Gosiula ach te urzędy :)


i powiem Wam, ze nawet mnie nie skusiłyście tym ciastem czekoladowym heh w ciąży z Antkiem dałabym się pokroić za te ciacho, a w tej ze słodyczy to ewentualnie kwaśne żelki, a tak słodyczy mogłabym nie jeść.
 
Nooo ustaliłam II prenatalne - i widze ze juz prenatalne to mamy ustalane grupowo tak jak za pierwszym razem :-) Teraz na 28 stycznia tak samo jak Ciasteczko i Mamuska - tyle że w godzinach wieczornych do GynCentrum do tego samego specjalisty się udało co wcześniej :) Kamień z serca :-)

Missiiss ja Cię podziwiam że tyle już z Nimi dałas rade w tym szpitalu, rzeczywiscie przenoś się bo to tak być nie może ze Ty pilnujesz wszystkiego, bo jeszcze Ci krzywde zrobią i tyle z tego będzie nieszczescia... nie da się ich jakoś pozwać? to naprawde straszne co tam się dzieje....

Czoperka powiem Ci że jestescie szaleni z tymi wędrówkami :-) ja bym się troche obawiała w ciąży ale jeśli tylko Ci to słuzy to jasne, będzie co wspominac :tak: Witamy Cię oczywiście ciepło :)

Ciasta o niee - ble :baffled:
 
Ja mam najprawdopodobniej 20 stycznia ale godziny jeszcze nie znam ale coś między 16-18 także wszystkie blisko siebie mamy usg.

Od rana jem dziewczyny normalnie odpedzic mnie od lodówki nie można haha

Malutka to super będziesz miała dużo przyjemności kupując takie małe cuda.
 
reklama
Ależ się tu dzieje :)

Kasia, koalę na wolności nie tak łatwo zobaczyć, kangurów za to co nie miara. W Polsce jeszcze nie mieszkamy, to znaczy nie mamy swojego mieszkania. Ale po powrocie planujemy osiedlić się w Gorlicach, okolice Nowego Sącza.

Justyna, mimo wszystko tęsknię za Polską. Tu jest wszystko szalenie drogie i wszędzie daleko. Poza tym śniegu też brakuje :)

Archea, też na początku mieliśmy wątpliwości, ale dobrze się czułam w pierwszych miesiącach, skonsultowałam się z lekarzem, a on powiedział, że nie widzi przeszkód, więc zdecydowaliśmy się jechać. Maluszkowi później pokażemy zdjęcia, gdzie był, haha :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry