Minka co do pracy i L4 to rozumiem w 100% Twój odpoczynek w pracy. Jak przeszłam na L4 to po prostu wieczorem szybciej padałam ze zmęczenia niż jak chodziłam do pracy. Ale wiadomo ruchliwy 2 latek w domu jest wymagający. Jednak w pracy to odpoczynek.
Kasia gratuluje umówionej wizyty.
Smile a jadłaś przed morfologią? Jak tak to przez to mogą być podwyższone, ogólnie w ciąży zawsze leukocyty są trochę większe a jak są dużo większe to świadczy o infekcji (jeśli chodzi o krew na moczu się nie znam. Ja miałam teraz bakterie i w moczu i w pochwie i dostałam antybiotyk). Ja bym jeszcze CRP zrobiła zobaczyć czy jest jakaś infekcja w organizmie.
Mamuska dużo siły z zębami. U nas zawsze przy zębach był katar na szczęście ma Olga ma już komplet.
MałaZosia super spacerek

zazdroszczę. My ostatnio też śpimy do 8-9 a potem jeszcze godzina w łóżku, Olga ogląda jakieś filmiki na You Tube ja sobie leżę. Po prostu luksus
Archea ja w Internecie zdiagnozowałam nowotwór u mojej córki więc wujek goole nie zawsze się myli. Za 2 dni mam prenatalne, już nie mogę się doczekać
Sosnowiczanka wszystkiego najlepszego. Powodzenia na wizycie i zdrówka
Justyna zdrowia dla synka
Lolcia powodzenia na wizycie
Kasia a może zawroty to słaba hemoglobina?
Mamamm ja miałam twardnienie w poprzedniej ciąży, już o tym pisałam. Jak twardniał w początkowej ciąży to wyglądało to tak jakbym miała pomarańczkę pod skóra. Jadłam magnez, odpoczywałam i jak było źle to no spe. I musiałam chodzić do lekarza co dwa tygodnie sprawdzać czy przez te twardnienie nie skraca mi się szyjka ale wszystko było ok. Ciąże do końca donosiłam. Podaj mi proszę link na te spodnie ciążowe bo szukam jakiś.
Gosiula sto lat dla córki
Malutkans niezły synek
Ginger pięknie
Co do ubranek to planuje przygotować mężowi torbę na wyjście (u mnie w szpitalu nie można mieć swoich ubrań, tylko na wyjście). Wrzucę więcej, pewnie za dużo i położna ubierze. Tak było przy córce
Widzę że nie tylko ja nie dogaduję się z mężem. Ehh czasem się cieszę że siedzi do tej 17 w pracy, przynajmniej mam spokój
Dzisiaj dzwoniłam do przedszkola prywatnego czy Olga ma szanse aby się dostać bo jest ze stycznia 2013 a będzie przyjmowany rocznik 2012 dopiero. No i jestem mega szczęśliwa bo na 90% się dostanie w dodatku będzie miała specjalna grupę na 10 osób w grupie 3 dzieci będzie niepełnosprawna w tym Olga i będą 2 panie. Będzie jeden chłopczyk niewidomy i będzie miał specjalne zajęcia rozwijające wzrok i Olga od razu się załapie na te same zajęcia. Muszą mi tylko w kwietniu przedłużyć niepełnosprawność na nią i będzie super. Mam nadzieję, że się dostanie.
Córka spi, ja pije kawkę i odpoczywam. Jeszcze około pól godziny wolności
