reklama

Pogaduchy czerwcówek

Zyrafka mnie tez juz prawie przestalo bolec, tylko jak cos nosze albo dlugo stoje to pobolewa.
Ja z synem jadlam slodkie. Nie jadłam a wciągalam jak odkurzacz :p a teraz po slodyczach a najbardziej po mojej ukochanej czekoladzie mam mdlości :p
 
reklama
ja wcinam jabłka kilogramami;d dziś kupiłam winogron i pomarańcze..mam ciągle ochotę na owoce..i ciasto:) a i pachną mi pierogi z mięsem...haha..
co do bóli podbrzusza to coraz rzadziej się zdarzają.
 
My dzis na obiadek standardzik: rybka z ziemniaczkami :)
Dziewczyny najadlam sie dzisiaj strachu. Przepoludniem poszlam na siku a tam krwi tak duzo, ze na spodnie przemoklo. Myslalam, ze to juz koniec. Ogarnelam dzieci i poszlam po testa. Przedchwila test mega pozytywny. Krwi zostalo tylko troszke na papierze. Mam nadzieje, ze to tylko jednorazowy wybryk mojego organizmu. Mam w domu duphaston tylko maz mi przemeblowanie zrobil i znalezc nie moge. Myslicie ze jest sens brac? Kurde jakbym byla w pl to bym juz u gina siedziala a takto musze czekac...
 
Missis to moja pierwsza ciaza w uk a z tego co mi kolezanki tutaj opowiadaly lekarze tutaj nie przejmuja sie zbytnio poczatkami. W dodatku nie mam co z dziecmi zrobic a maz bedzie dopiero za jakies 2.5 - 3 godzinki
Chyba wczorajsza podroz wychodzi. Jednak taka trasa z dziecmi i bagazami to nie latwizna :/
 
reklama
I wlasnie dlatego bedac w uk nie chcialam zachkdzic w ciaze :-\ bardzo mi sie tam podobalo ale przy moich problemach ciazowych juz pewnie dawno bym fasola stracila. Kurcze czemu taka rozbierznosc jest w pl a tu... :-\ ja jakbym zobaczyla u siebie krew zywa to bym chyba umarla z paniiki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry