Mała pralina bardzo mi przykro, trzymaj się dzielnie, wszystkie jesteśmy z Toba.
Lolcia uważaj na siebie, to nie czas na przemeczanie się, choc rozumiem ze czasami jest potrzeba to próbuj jakoś wybrnąć z takich sytuacji, dzieciom może postaraj się powiedzieć o co chodzi, ze musisz na siebie teraz uwazac i nie mozesz tak wariowac. A z ta podróża to rzeczywiscie ciezko, ale staraj sie nie przemęczac.
Ja się musze pochwalić bo mąż mnie dziś zabrał na wizyte prywatnie do bardzo miłego ginekologa, strasznie Nam się spodobał i myśle czy by przy Nim nie zostać już, informacji daje ile trzeba i ma takie dość fajne i umiarkowane poczucie humoru

Ale co najwazniejsze, podglądaliśmy z M Nasza fasolke i mamy zdjęcia !!! ma 1,04cm i wychodzi 5 tydzien + 1 dzień, gin mówił że bardzo ładnie rokujące

) tak strasznie się cieszymy że już potwierdzone i teraz czekamy 3 tygodnie na następną wizyte
Missiiss jeśli mogłabyś to zmień moją prawdopodobna datę porodu na
11 czerwca :-):-)