reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Ja w sumie tez bym chciała żeby dziewczynka była ale sama juz nie wiem jakie mam przeczucia, na poczatku ciazy czułam ze dziewczyna pozniej mąż mi zaczął wkręcać w sumie do tej pory mówi ze chłopak bedzie wiec przez jakis czas czułam ze chyba chłopak a teraz znów czuję że dziewczynka :))) i oby sie sprawdziło a czasami to w ogóle juz sama nie wiem co mam myslec i jakie mam przeczucia na jaka płeć :)
 
reklama
ja chyba tez bede mial dziouszke bo wygaldam jakby mi na twarzy( to w sumie nie twarz juz )wybuchł wulkan !!! nie mowie juz o plecach i dekoldzie bo te czesci cila da rade sie ukryc gorzej z twarza . Zdziwie sie jk bedzie drugi syn bo z pierwsyzm takich "doswiadczen" twarzowch nie mialam !! i fajnie miec parke ;]

My szamamy zupe warzywna - jezu jak mi jej brakowalo !!! potem syn uspac bede szla
 
Ostatnia edycja:
ja zaraz zabije mojego buntownika
próbuję go uspać, ale ostatnio okropnie mi rozrabia przy zasypianiu w dzień. Przy każdym innym zasypia w parę minut - przy mnie cyrki. A od dziś mąż wrócił po urlopie do pracy i nie mam co zrobić, musi zasnąć przy mnie.. Tylko czy ja to nerwowo wytrzymam??????
 
hehhe ivi cos wiem na ten temat moj tez przy innych jest grzeczny a jak ja jestem to szatan a jak tata w domu jest to aniolek :) wie ze my mu wiecej pozwolimy ;) ehh gorac taki ze szok ivi czujesz juz ruchy ??
mantaZG :) hehe fajnie by bylo :) ale co bedziw to bedzie ;) (trzymaj mocno kciuki za dziewczynke ;) )
 
doprowadził mnie do takiego szału że wyszłam z pokoju. Cały czas usypialiśmy go wg "superniani" - siedzieliśmy w pokoju nie odzywając się słowem, aż zaśnie. Ale dziś tak rozrabiał że dwa razy krzyknęłam na niego dosłownie (wygryza łóżeczko! specjalnie, żebym tylko podeszła!!). W końcu mu powiedziałam że jeśli się nie uspokoi to wyjdę i zostanie sam w pokoju. Nie przestał, więc wyszlam. Serce boli jak płacze, ale co robić? I wiecie co? zasnał! sam w pokoju!

bozienka - tak, ruchy czuję już od dłuższego czasu:) jednego dnia lepiej, innego słabiej, ale Rybka mi pływa:) wczoraj nawet śmiać mi się chciało, bo maluszek przeszedł na jedną stronę brzuszka i jak leżałam to miałam już brzuszek niesymetryczny ;) gulka z lewej strony, prawa strona "miękka" ;)
 
tunia - konsekwencja to jedyny sposób.. i jedyna szansa dla nas, biednych rodziców. Tylko ja nie wiem co ze mną się dzieje - ostatnio mam bardzo mało cierpliwości dla niego:( i sama się muszę pilnować, żeby nie krzyknąć czy lekkiego klapsa nie dać :( ale wstyd się przyznać, nie zawsze się udaje:( a potem mam wyrzuty sumienia i sama jestem na siebie zła, bo to NIC nie daje, tylko jego bardziej nakręca :( Już skuteczniejsze jest takie postawienie sprawy jak teraz mi się udało...
 
Ja jeszcze narazie nie moge sie wypowiedziec na ten temat bo to bedzie moje pierwsze dziecko, ale moja kolezanka ma takiego malego wariata 2 letniego i tez ma wyrzuty sumienia jak go gdzies tam szurnie delikatnie po pupie tez rozrabia i jest nie grzeczny, ale matki chyba juz tak maja:)
 
reklama
ivi ja od malego syna uspypialm tak zostal nakarmiony przewiniety i do lozeczka magiczne dobrnoc buzi w policzek i zostawal sam i tak do dzis nie musze stac nad nim ciesze sie ze sie udalo, kolezanka z cora zasypila w poludnie i nocki i efek taki cora 6 lat i tylko z mam chce spac i zasypiac. Ale jak widzisz ty masz problem z usypianiem ja z pampersami




ja ruchow nbie czuje tylko takie klucie jakby igla w roznych miejscch
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry