Właśnie nadrobiłam wszystko co napisałyście od rana. produkcja postów ekspresowa.
Po pierwsze i najważniejsze gratulacje dla następnej marcowej mamusi i synusia. No to mamy już pierwszą marcową parkę Kornelkę i Antosia.
Po drugie co planowałam napisać szybciej zanim jeszcze doczytałam posty Kangurzycy to to żeby się nie nakręcać drogie koleżanki, teraz tylko spokój i odpoczywanko. Wiem, że nie jest łatwo bo sama mam schozy co jakiś czas ale mały wdech i wydech i powinno być lepiej. Mnie cały dzień na przemian bolał brzuch i głowa, rano to nie mogłam z łóżka wstać ale nic na siłe, najpierw zadzwoniłam po wsparcie do mamuśki, potem siochy, no i na końcu mój M. Zajmowali się Rysiem na zmiane a ja leżałam w łóżku i wstawałam tylko na siku ale jak ktoś móglby to zrobić za mnie to też bym była za:-). No ale teraz mi lepiej i w końcu coś zjadłam od rana, pewnie teraz przez to w nocy nie będe mogła spać ale to nie pierwsza i jeszcze nie ostatnia bezsenna nocka więc co tam.
Głowy do góry nie stresować się i odpoczywać ile wlezie szczególnie pierworódki co jeszcze nie muszą się starszakami zajmować - kobietki korzystajcie z okazji póki jeszcze się da.:-)