• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Amandla WIELKIE gratulacie super ze wkoncu Kornelka ma towarzystwo pochwal sie nam malutka boziu jaksie ciesze :) mam nadzieje ze sie dobrze czujesz i mala tez :) kolejne dziecie marcowe teraz to sie posypie :)

Kochane a tak wogule to hej wam ;) my z mala walczymy dalej z katarkiem chociaz mamy juz go mniej :) mala rozrabara (to juz nie tak Kornelka spokojniutka) rozglada sie prowadzi dyskusje po swojemu ;) i sie wscieka hehe ale i tak jest moja kochana Calineczka :)
 
Bozenka chyba wykazywała jakąs aktywnosć na facebooku ;-)
U mnie 8 rano wiec rekord chyba pobilam w pisaniu na forum ;)
Juz od 7:15 nie spie ( kladac sie o 2:30 ;/) a o 8:30 mam dzwonic do lekarza o pilne spotkanie na to GBS bo normalnie to bym miala wizyte za tydzien ;/. A ja to tak mam, ze wczesniej wstane przed czyms takim to juz nie zasne. Moj M obudzilby sie 8:27 i jeszcze smacznie zasnal na te trzy minuty zareczam Wam ;-)

Nefi sle usciski bo widze, ze juz naprawde ciezko to wszystko znosisz :-( Ciaza to juz naprawde przestal byc stan błogoslawiony i rozumie tylko ten co w niej byl no i rzeczywiscie mial chociaz najmniejszy problem. Bo nawet najmniejszy w ciazy zaczyna rosnac z nerwow do rangi olbrzymiej, a nie mowiac o czyms powaznijeszym to sie czlowiek zaczyna wypalac psychicznie :no:

Ja procz jakichs tam zdrowotnie niewielkich zmaretwien to mam niestety za duzo nerwow zwiazanych z zyciowymi sprawami..
I juz z domu probuja mnie 'oklamywac' jak dzieje sie najmnijszy incydent zeby chronic przed kolejnymi nerwami. Niestety ja za dobrze ich znam odrazu wyczówam, drąże i wydraze ,że jednak cos sie stało..
 
To zalozcie watek z gratulacjami, bo w tych wiesciach szpitalnych wszystko umyka.
Ja wiedzialam do tej pory o Bozence no i Amadly a gdzie jeszcze jedna??
 
dziewczynki zglaszam swoja obecnosc jestem tutaj codziennie ale jakos niecodziennie mam wene do pisania jak juz wspominalam moja niunia niejest juz tak grzeczna wiec mam co robic ;) a i jeszcze mamy problem z kupka wiec i brzuszek boli :( ale zawsze kilka rqazy zagladam i patrze co tam u was i czy jkas mala istotka sie niepojawila :)
 
matitka no tk bo Kangurzyca napisała na ogólnym. Fakt przydałby się wątek z gratulacjami i posprzątać w galerii, bo jak będzie więcej maluchów to nam zdjęcia zaginą między komentarzami :-(

Angel. Ty nam się nie denerwuj, choć wiadomo, że w ciąży przez hormony dość ciężkie to wyzwanie. Pewnie znajdziecie jeszcze taką chałupkę, że wszystkim szczęki opadną i to pewnie w najmniej oczekiwanym momencie. trzymam za to kciuki :-D
 
Ostatnia edycja:
Ale newsy z rana! Amandla gratki ogromne! No to która następna w kolejce, Atan?

Angel trzymam kciuki za konsultacje w sprawie gbs :tak: i proszę staraj sie wyluzować, szkoda nerwów.... chociaż rozumiem jak Ci ciężko... pomysl o Dorianku i miej wszystko w d... ;-)

Bozienka zdrówka dla malutkiej!

Ivi Ty z M tez się trzymaj, bo w końcu bezczopowa jesteś i jeszcze Wam porodu przy choróbsku potrzeba :sorry2:

a ja pół nocy nie spałam, takie jazdy Dobrusia urządzała, bo to katar, to kaszel, to ropka z oczu... koło 4 dopiero usnęła... dobrze, że dała mi troche pospać a ona bajeczki z rana oglądała... ale i tak czuję się jak zombie... coś czuję, że prędko się nie wyśpię... może za jakies 2-3 lata :dry:

miłego dzionka
 
to ktora zaklada watek z gratulacjami??
w jednym niech beda same wiesci ile maluszki maja kiedy sie urodzily a w drugim same komentarze z gratulacjami.
 
Hej Kobietki:-):-):-)

Z rana tu takie wieści :-):-):-):-)

Amandla gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

no i dziewczyny te nasze czopy sie na nic nie zdały i tak nas z pudła zrzuciła :-D:-D:-D:-D:-D:-D
U mnie noc przespana ale musiałam źle jakoś leżeć - na kręgosłup wyrobić nie mogę... aż płakać mi się chce :blink:


Lina co do sterydów na płucka ja tez je dostawałm i co myslisz, że maluch Ci po tym urósł. ja tylko zauważyłam, że od momentu podania mi tego leku mała czka i czka cały czas, wczesniej w ogóle nie czułam czkawki.

Nefi tak sądzę... Mała rosła normalnie a po sterydach w 3 tygodnie dowaliła 1300g :sorry2::sorry2::sorry2: poza tym czkawka jest raz dziennie... wydaje mi się, że bez zmian - wcześniej poprostu może ją słabiej czułam....
 
reklama
kochane sterydy na plucka niemaja zadnego wlywu na wzrost dzidizusia pytalam lekarza bo tez je dostwalam przez 6 dni wiec niunia by byla wielkiem dzieckiem ;) a i ja po sterydach czkawke mialam wsesie mala miala czkawke wiecej nic przed ponoc to normalne :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry