Maria - ja też do końca nie będę pewna, czy dobrze wybrałam, że będzie cc. Przy Emilce bardzo chciałam urodzić naturalnie i dalej coś we mnie jest, że tak wolałabym urodzić. Jednak doświadczenie pierwszego porodu i nerwy, jakie później przeżywałam przechyliły szalę. Czasem jednak myślę, że fajnie by było, gdyby poród mnie tak zaskoczył, że dałoby się naturalnie i bez komplikacji. Nigdy nie wiadomo co by było gdyby...
Angel - wiem, ze na zamkniętym jest wątek zdjęciowy, ale właśnie wolałabym, żeby tam były tematyczne wątki - typu nasze maluszki. Jak urodziła się Emilka, to był wielki boom na Naszą Klasę, a potem wychodziły sprawy z wykorzystywaniem zdjęć dzieci do różnych celów. Lepiej, żeby nie każdy w sieci mógł sobie ściągnąć nasze zdjęcia.
Kamila - ja wyjście walentynkowe przełożyłam na weekend za dwa tygodnie - mąż w tygodniu też dużo pracuje, a w najbliższy weekend przeprowadzka.
Kamilka - jak Cię takie skurcze łapią, to weź no-spę i magnez, po co się męczyć. Jeśli to będą skurcze porodowe, to leki po prostu nie pomogą, a jeśli przepowiadające, to przynajmniej spokojniej uśniesz.
Ajako - słyszała, że częste są przypadki, że w trakcie porodu dziewczyny zaczynają się zbierać i mówią, że nie będą rodzić, bo już mają dość
Ja dzisiaj nie będę miała romantycznych Walentynek, ale mąż obudził mnie z bukietem kwiatów, truskawkami i truflami
Miałam ciężką noc - Emilka jest przeziębiona i mnie oczywiście zaraz złapało. Dopiero co pozbyłam się zatkanych zatok, a teraz mam ogromny ból oskrzeli i kaszel. Normalnie szlak mnie trafia. Najgorsze jest to, że wiem jak to jest zakasłać po cc - ból straszny, więc jak mi nie przejdzie do porodu, to się później zapłaczę z bólu.