Lina - mój mąż też wychowany bezprezentowo - nie było u niego świętowania urodzin, itp. Nauczyłam go dając mu prezenty z różnych okazji - wystarczy drobiazg - słodycz, ale dać mu do zrozumienia, że pamiętasz. Jak poczuje się głupio, że on nic nie dał, to zacznie myśleć.
Ewstra - termin cc mam na 12-tego.
Jopal - mierz czas pomiędzy skurczami i czas trwania skurczu - jeśli skurcze są w miarę regularne, a czas pomiędzy nimi będzie się skracał, a czas skurczu wydłużał, to może być poród.
Villandra - może nie tyle romantyczny, co pamięta o prezentach. Jeśli jednak chodzi o jakieś wyjścia do restauracji, czy kina, to zawsze jest z mojej inicjatywy - ale mi to nie przeszkadza.
Już 12-ta, a ja jeszcze nic w domu nie zrobiłam... Ten komputer, to złodziej czasu.
Oskar mi w brzuchu tańczy - nadrabia za wczoraj, bo był mało aktywny. Biorę się za pakowanie, na razie
