Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

śniegu sporo lezy, a tam gdzie M odśnieżył kałuże potworne... no ale co się dziwic ja 7 stopni na plusie...
- ja i tak musze jechać, najbliższy szpital mam 16 km od domu, ale tam nie chcę rodzic po tym co z Dobrusią przechodziłam, no i warunki spartańskie (2 toalety i 3 prysznice na cały oddział - do tego trzeba kawał zasuwać...), do dwóch kolejnych mam po 30 km w lewo albo w prawo no i jadę tam, gdzie pracuje mój lekarz, sale są małe i jest łazienka na salę 3 osobową bądź wspólna dla 1 i 2... 
wyniki ma mi odebrać gbs bo w ośrodku 3 tydzień skserowac ich nie mogą... no i przyszykuję się, bo nie wiadomo czego na weekend sie spodziewać... jak się nic nie rozkręci to we wtorek do gina i jak powie, że można rodzić, to juz się postaram, żeby nastepny weekend był mój 
Noo tutaj u mnie w szpitalu biorą noworodki i sie zajmują nimi cały czas na karmienie jak chce to przynoszą więc można odpocząc po porodzie a w Rzeszowie od razu dziecko jest przy Tobie cały czas. Sama niewiem które jest dobre rozwiązanie jak myslicie ?
Ja bym wolała mieć dzidzię przy sobie - jakoś nie wyobrażam sobie innej sytuacji 

