reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
abed to sie przydaje przy dlugich wizytach, no i w sumie szpital w ktorym bede rodzic jest nowy bo max 5 lat ma -szpiatl i obsluga moze dostac 6+, teraz tylko te sprawdzanie moczu i trzymanie kciokow by bylo wszystko dobrze, bo jestem na granicy.
 
Ewstra super, że jesteś w domku. Trzymam kciuki, żeby poziom białka nie wzrósł, a ciśnienie spadło!

Moja koleżanka, parę dni temu rodziła w UK mówiła, że warunki hotelowe, a jak pokazała zdjęcia ze szpitala to faktycznie miałam wątpliwości czy to w domu czy w szpitalu :-).

A dzisiaj do mnie przychodzi koleżanka, więc coś na ząb zrobiłam. Troszkę ogarnęłam. Czas na byczenie :-)
 
o jej a ja nadal nie wiem czy rodzic w tej miejscowosci z której jestem czy dojechac do tego Rzeszowa niby tylko 45min jazdy autem. Dostałam skierowanie do tego Rzeszowa w razie w jakby miejsca czy cos nie było. Sama niewiem u mnie jest tak że niby dziewczyny mówiły że miła obsługa ale później leży sie na sali z 5-6 kobietami łazienka na korytarzu , masakra jakas.
W rzeszowie 2 osobowe pokoje. No i bądź tu mądry i pisz wiersze :) mój chce żeby na miejscu , niewiem po co w sumie to musze sie go spytac dlaczego sie tak upiera na miejscu :eek: bo ja laski do szpitala mam jakies 100 metrów hehe :D także jakbym wychodziła to na nogach sie juz przejde hehe :D
Ogólnie dzisiaj samopoczucie mam dobreee ale ospała troszke jestem i mysle co tu na obiad dzisiaj zrobic i sama niewiem.
 
Ja zmykam sprzątnąć i sie ubrać bo w piżamie latam jeszcze.Wyżaliłam się gdzie trzeba i trochę mi lżej:-)
miłego dnia nie piszcie za dużo żebym zdążyła nadrobić
 
witam ponownie skurcze ustaly czekajac na nastepny zasnelam
wink2.gif
jakas padnieta chyba jestem bo tak zasnelam ze sily na nic nie mialam a zeby sie obudzic to juz wogle..

wiecie co ja niechce dzis rodzic uznalam ze niech se siedzi w brzuszku niewiem czemu tak jakos mnie natknelo najpierw chcialam bo sie nierpliwilam ale to wina ginka bo mi powiedzial ze wczesniej urodze i sie nastawilam a jak popatrzyłam na wszystkie usg co mialam robione to w wiekszosci termin byl po terminie ciazy wiec ze spokojem uznalam robiłam wszystko co wolno na przyspieszenie nie pomogło wiec amelka woli byc u mamusi
wink2.gif
 
Kadza 4osobowe sale nie sa takie zle a bliskosc do domu najwazniejsza! Twoj M bedzie w szpitalu 80% dnia ci pomagal itd itp a tu taki kawal ma dojechac!

U mnie nie ma dnia bez odkurzania i mycia podlogi bo mam te dwa wlochate psy co lnieja jak zaden pies na swiecie:) wiec ja czy chce czy nie chce zanim usiade na kanapie musze odkurzyc i umyc podloge na 220metrach cholera!!!
Mam problem z Bartkiem bo goraczkuje od wczoraj 39,5 a teraz mamricze przez sen wiec moze ma ponad 40. Nie wiem czy jecgac z nim do lekarza czy nie, ale w sumie nie wiem co tu lekatrz pomorze.
A tydzien temu mial taka goraczke 1 dzien i nagle przeszlo, nie wiem co to za cholerstwo.
A ja obcielam paznokcie u nog 2 dni temu, a nie dawalam rady od 6 miesiaca! Wiec moze mi brzuch opadl, szczegolnie ze tez nie mam az takiej zgagi juz:) i jakos latwiej mi oddychac i myc ta podloge:) ogolnie juz mam lepszy humor i latwiej mi doczekac do tego 40tyg!
 
reklama
Jestem:-)
Lece na wizytowy ale powiem Wam tyle nie mozna mnie wpuscic do ciuchlandu psycholka jedna ze mnie:-D:-D:-D:-D

:-D:-D:-D no to mamy coś wspólnego ;-) Też dziś przytargałam dwa bodziaki (bo kopertowe się trafiły) i jedne tyci spodnie...

A tak w ogóle to się witam.
Spałam dobrze, ale noc była zdecydowanie za krótka :no:
Droga do miasta koszmarna (ciekawe, gdzie były rano te wszystkie pługi :eek:), parkowanie w centrum tylko w dużych zaspach śniegu :crazy: (ale kasę brać za parkowanie to owszem).
No ale wróciłam - padnięta kompletnie, najchętniej poszłabym spać, ale ponieważ w moim wypadku i tak nic z tego nie będzie, to spróbuję doczytać resztę i poprodukować kilka postów tu i tam...


Zdrówka życzę, komu trzeba (mata i... nie pamiętam kto jeszcze smarka)
Atomówka, nusia (?) poprawy z tymi ząbkami
Ewstra fajnie, że jesteś w domku - uważaj na siebie, odpoczywaj i się nie denerwuj


Aha - ja też się dziisaj pączkami jeszcze dopchałam, jakby mi wczorajszych 3 było mało.
A wczoraj to teściowa dostała się do szpitala, ale chwilowo sytuacja opanowana - szczegóły tylko na zamknięty (jak tam dotrę).
W sumie jak wróciliśmy, ja poszłam spać, a M jeszcze ściany po nocy malował :szok: Biedaczek mój, ale malowanie zakończone.

Patrzam na resztę wieści ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry