reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
o Pere- dobrze, ze sie odezwalas! mam nadzieje, ze nie masz za zle, ze troszke info od Kasiurka, z ktora jestes w kontakcie, umiescilam (za jej zgoda of course) :sorry: dziewczyny tu wszystkie trzymaly i trzymaja kciuki za Marcinka i przesylaja pozytywne fluidki, zebyscie szybko sie polaczyli i byli silni i zdrowiutcy!

kurde to ja chyba dzis jednak nie pospie, bo bede myslala jak tam ivi idzie...
juz wczoraj w nocy o 3 chcialam lapa odpalic, ale maz chyba by mnie zlinczowal, bo to akurat nad jego glowa stoi ten komp :-D

a jopal to sie odezwala cos? czy jej masowanie, sprzatanie itd cos pomoglo na akcje?
 
jeszcze nie pojechałam;) akurat się powoli zbieram i staram się rozruszać może skurcze przyjdą? Bo nie uśmiecha mi się na patologii leżeć...
ale wiecie co? akurat moja gin ma dyżur!:):)
 
ivi ale ty skurczy przed wodami nie mialas bo sie zastanawiam kiedy mi odejda.. czy cos wczesniej poczulas zanim sie mokro zrobilo??
 
Atan - zero skurczy. No może jakieś dwie słabizny od krzyża... W każdym razei już zasypiałam gdy po prostu poleciało :) no i leci ...
 
ivi- a dzwonilas do niej? mame masz w domu do małego? czy musicie go jeszcze gdzies podwiezc?
normalnie Ci chlustlo porzadnie? bo jak tam cos zostalo to sie nawet nie trzeba specjalnie spieszyc, ze mna na sali laska lezala co podobno odeszlo jej 70 procent wod, a z tymi 30 procentami jeszcze prawie tydzien przelezala, ale jechac to sprawdzic musisz tak czy inaczej.
moglyby te skurcze do tego dojsc i by bylo wiadomo, ze urodzisz lada chwila/godzina.
 
reklama
ajako- hehe zaraz zacznę skakać żeby tylko skurcze przyszły :-D Ubaw polega na tym, że mama przyjechała do nas na weekend parę godzin temu:-D takze mogę bezpiecznie jechać do szpitala z mężusiem:tak:

dobra, torby przepakowałam, jeszcze ostatnie porządki w tel. i się żegnam;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry