Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ajako jestes WIELKA!!!!Lina moj to samo pyta sie mnie "o czym Wy na to tym forum rozmawiacie o dziedziach czy o golych peni...."Powiedzialam ze o tym i o tym
a widzisz Mini uprzedzilam Cie to taka moja niespodzianeczka dla tuni, tez juz to wczesniej zaplanowalam!
fajni co? takie glebokie lata 80, ale co tam słodziaki hehhehe
trochę z wrażenia nie wyrabiam z emocjami i czytaniem Tunia tylko właśnie uważajcie na nerwy w tym okresie bo to bez sensu, ja chodziłam trochę jak bomba z odpalonym zapalnikiem :-) a mój przyszły mąż czuł taki luz że jeszcze bardziej mnie to dobijało
u nas ślub w ogóle to było błyskawiczne podjęcie decyzji i rozmowa z rodzicami (lipiec 2009), ustalenia z księdzem sierpień i ślub we wrześniu, robiliśmy wesele na ok 120 osób - najbliższa rodzina...
u nas decyzja była tak szybko podejmowana ze względu na chorobę przyszłego teścia
Właśnie ten stres jest najgorszy, bo wiecie jak to jest nie wszyscy maja sie do nas dostosowac tylko my do wszystkich, bo ten nie chce zeby tamten byl a tamten nie chce zeby ten byl i tak wkolko wkoncu sie wkurzylam i powiedzialam ze to nasz slub i chyba my mamy najwiecej do powiedzenia a co:-)