Ajako – jako kadrowa Powiem Ci, że Twoja koleżanka może odmówić zmiany stanowiska i wynagrodzenia – niech złoży pracodawcy oświadczenie, że dowiedziała się, że jest w ciąży (chyba, że już wcześniej pracodawca o tym wiedział, ale to też można by obejść). W ciąży można nawet cofnąć złożone wcześniej wypowiedzenie. Poza tym im dłużej koleżanka pracuje z niższym wynagrodzeniem, tym mniejszy będzie miała później zasiłek, bo liczy się go z 12-tu miesięcy poprzedzających zwolnienie.
Lastpetunia – zdrowia!
Niusia – współczuję teściowej, ja się z moją widuję ze trzy razy w roku – na święta i na jeden weekend jeździmy w wakacje. Dzieli nas 120 km.
K&M – Twój mąż słyszał Twoje tętno – w brzuchu jest duża tętnica i tętno jest bardzo wyczuwalne. mi nawet, jak się położę, to podskakuje brzuch w rytm tętna.
Anula – ja w poprzedniej ciąży miałam profesjonalny stetoskop lekarski i do samego końca ciąży nie dało się wysłuchać serduszka.
Trochę mi zajęło przeczytanie wszystkiego od wczoraj.
Ja w pierwszej ciąży ruchy dziecka wyczułam gdzieś w 20-21 tygodniu i to nie "od środka", a dotykając ręką brzucha, więc poczułam kopnięcia na ręku. Nie było żadnych motylków, bąbelków. Ciekawe jak będzie tym razem.
Mnie lekarz zawsze pyta jak się czuję i czy nie chcę zwolnienia, no, ale to lekarz prywatny. Jestem w ogóle bardzo szczęśliwa, bo zapisałam się do ubezpieczenia, które za 60 zł miesięcznie gwarantuje mi wizyty u mojego lekarza: wszystkie ciążowe badania (za wyjątkiem jedynie testu krwi Pappa). Normalnie płacę 150 za każdą wizytę, 200 za usg, a badania krwi z toksoplazmozą, cytomegalią i innymi tego typu kosztowałyby mnie 350 zł.