reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Doris- dzieki za info!! podobnie jej powiedzialam,ale ona czuje sie taka upokorzona troche i nie chce sie jej wojowac, a poza tym, chce miec gdzie wrocic po macierzynskim, a obawa istnieje, ze jak teraz bedzie im stawiac warunki to pozniej nie bedzie miala powrotu. Tzn, sam powrot oczywiscie, ale wiesz...moze na jeden dzien po wypowiedzenie! ech pracodawcy:wściekła/y:
ja tez ruchy w pierwszej ciazy poczulam jakos kolo 20 tygodnia, dokladnie nie pamietam, teraz ciagle tylko bulgotanie i dziwne odglosy, do ruchow pewnie jeszcze daleko, chyba leniwe dzieci rodze, albo ja tak gruboskorna:-) aaa i corcia w ogole slabo mi sie ruszala, wlasnie tak leniwie.

byla u mnie kilka godzin kolezanka z cora w wieku mojej, fajnie sie dziewczynki bawily, teraz poszla spac, a ja ide sie szykowac na zebranie do przedzkola, mam stresa:crazy:

co do tesciowych...ja ze swoimi tesciami w ogole nie mam kontaktow ZADNYCH i jestem bardzo szczesliwa z tego powodu, gdyby chociaz na dziadkow sie nadawali to bym ich tolerowała, ale oni mieszkaja w tym samym miescie (kilka ulic od nas) i maja 'gdzies' swoja jedyna wnuczke, wiec niech spadaja, nie chce nawet zeby sie kiedys obudzili i przylezli jak gdyby nigdy nic, Jula ich nie zna i lepiej niech tak zostanie!

miska- ładne suwaczki!
 
reklama
Ajako dziękuje
oj wiem coś na ten temat,rodzice mojego mieszkają 15 kilometrów od nas i wcale się nie interesują małą,po co,mieszkaliśmy 3 kilometry od nich to gdybyśmy to my ich nie odwiedzali to widzeli by małą tylko raz,a co do mojej mamy to długa historia jest bo jest,ale mieszkamy od roku w tym samym mieście i mało co się widzimy,po za tym,że moje stosunki do niej troszkę się zmieniły

ja dzisiaj muszę do szkoły iść,bo mamy spotkanie Rady Rodziców,ale coś marnie się czuję i nie bardzo chce mi się iść
 
ja tez sie marnie czuje, wzielam te 2 nospy, a ten brzuch mnie boli jak cholera, powinnam sie juz ubierac, a nie mam sily i ciagle tu siedze.
nooo tak...moze to ja powinnam nawiedzac ich z mala, zeby ja w ogole znali, ale zeby byli tego choc odrobine warci.... stwierdzilismy oboje z mezem, ze nie sa warci i nie mam sensu straszyc dzieciaka, to taka patologia (glupio mi o tym pisac, ale tak jest)

Mini- chcialam Ci napisac na lekarskim,ale cos nie chcialo mi tam wyslac odpowiedzi.
a wiec czemu nospa i luteina?
.... ja nie wiem czy mam skurcze, mozna je miec (czy czuc) w tak wczesnej ciazy? tak kazal brac, bo ta macica za twarda, spieta, a mnie mecza bole brzucha i takie spinanie, ale ja nie wiem, skurczami to chyba nazwac tego nie mozna. Wiem jedno...w pierwszej ciazy czulam cos zupelnie innego, czulam wyraznie takie rozpieranie, rozciaganie (jak macica sie rozszerza) a teraz to takie spinanie na chwile i puszcza, a czasem brzuch jak kamien, nie wiem co to jest, nie znam sie.

jezuuuu musze sie zbierac
aha i jeszcze
K&M- ja nie bede miala teraz prenatalnych, ten gin powiedzial, ze musialabym znalezc sobie termin najpozniej w ciagu 6 dni, ale ze jest to nie do wykonania, to trudno, bede miala tylko polowkowe w 18- 20 tygodniu i tyle. Mialam juz 3 usg; raczki, nozki, glowe dziecko ma, nawet jesli podejrzewali by downa (czy cokolwiek innego, co pozwala mu jednak zyc i przezyc po porodzie) to i tak nic bym z tym nie zrobila, trudno, co ma byc to bedzie, z corcia nie mialam zadnych, nawet polowkowego, tylko standardowe usg przez cala ciaze i bogu dzieki Julia zdrowa. Teraz wierze, ze tez tak bedzie.
 
Pinula trzymam kciuki zeby bylo wszytsko dobrze i zdiecie wklej :) ja tez w pierwszej ciazy niemialam genetycznego usg mialam co wizyte i wsyztsko bylo dobrze teraz tez niemialam a i tak jest juz zapuzno wiec miec niebede :(
 
Ajako właśnie takie twardnienie , spinanie się brzucha to te przedwczesne skurcze . Rzeczywiście coś wcześnie Ci się tak podziało ... Może to przez te nerwy i stres . Wypoczywaj przy każdej okazji . Dobrze że lekarz zareagował :tak:
A USG to nie tylko wykrycie wad typu Down , ale czasami też wad serca czy innych narządów które można leczyć już w łonie matki

Pinula trzymam kciuki :tak:

Doris ja takie kopniaczki wyczuwalne dłonią miałam w 16 tyg , wcześniej nie czułam żadnych bulgotań , a może nie zwracałam na nie uwagi . Zobaczymy jak będzie teraz :-)

Przyszły mi firanki . Z autkami do pokoju dziecinnego i z listkami do sypialni . Sliczne są i kupiłam za grosze :tak:
 
Hej Dziewczynki :)
alez Wy duzooooooooo piszecie :) ledwo nadazam czytac :)
ostanio mam wrazenie, ze nawet od siedzenia przy komputerze mam mdlosci :) :) :)

Mata mam nadzieje, ze remont lazienki pojdzie szybko... my planujemy pomalowanie calego mieszkania, ale jeszcze nie wiem na kiedy.... mysle, ze raczej blizej porodu, zeby bylo ladne i swieze dla Nowego Maluszka... no ale zobaczymy :)
 
nie nadążam za Wami...

nie mogę wysiedzieć przy kompie... spać mi się chce

kahaka -
mam zalecone leżenie, duphaston 4 x dziennie i faraxeparynę w brzuch, do tego no-spę w miarę potrzeb
o powrocie do pracy nie ma mowy

atomowka
- jak ostatnio miałam robione usg, to lekarz powiedział, że to jest takie głupie urządzenie, które często wprowadza lekarzy w błąd i nie należy mu do końca wierzyć...dlatego cieszmy się, że usg istnieje i możemy zobaczyć nasze Maleństwa ale nie można mu ślepo wierzyć. moja ciąża też wg usg jest młodsza, a przecież dokładnie wiem kiedy doszło do poczęcia :-)

co do usg prenatalnego, to nie będę czegoś takiego miała... lekarz nie zaproponował, więc chyba zwykłe wystarczy
 
Ostatnia edycja:
Z tego co ja zrozumiałam od lekarza, prenatalne ma wyjaśnić czy przyzierność karkowa jest w normie, oraz długość noska jak się robi badanie między 11 a 13 tygodniem to każdy lekarz mierzy to dwie rzeczy więc chyba każde jest prenatalne?
No chyba,że ja źle zrozumiałam
 
reklama
atomówka chyba dobrze zrozumiałaś, ja tez to tak rozumiem :) ja dodatkowo miałam sprawdzane narządy czy są już wykształcone i czy są na swoim miejscu
u mnie USG trwało na pewno ponad pół godziny bo maluch nie chciał współpracować i leżał na boku a pani dr nie mogła mu tak sprawdzić przezierności karkowej i musieliśmy kombinować żeby maluch w końcu ułożył się do badania :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry