heyka
My ze smarkiem po spacerku
tak słonecznie i jesiennie.. ciepełka nie ma ale co tam..
liście w parku zbieraliśmy...
Maruusia to tam w chacie wielkie świeto bedzie, jak zjedziesz, 4 lata to kupa czasu, pewnie wszyscy stesknieni, no i pewnie lepeij cos poszukac na spokojnie, a rodzice dom maja? bedziecie np "pomieszkiewac" na gorze? czy pokoik jest dla Was? jak za osobiste pytania to nie odpisuj.. tak sie tylko pytam, my po przyjedze przez rok mieszkalismy w bloku.
Mini moja sis tez w ciaży, rok młodsza ode mnie, to jej pierwsze. A Twoja sis co bedzie miec?
Moja jeszcze nie wie, ale ona w 13tc, ja mam termin na 8 marca a ona na 10 maja

2 miesiece roznicy

Ale nigdy z obiadkiem nie przyjeadza, tak jakos...
Kasiurek my tez czasem serwujemy sobie niedzielne obiadki u mamci. I tez ciesze sie wtedy ze nie musze stac przy garach. Uff
Mata zdrowka dla Dobrusi
Tunia jutro bedzie lepszy humorek
A tym co pichca .. zazdrosze...
ja sie pod tematy nie podpinam bo nic sensownego bym nie napisała.. moze tyle ze moj M bardzo lubi wypieki, ciasta, ciastka i zapach jaki sie unosi po domu, zwłaszcza przed świetami... ale musi sobie do matulki jechac jak chce takowego "powdychac"...
miłego....