reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Wolałabym jednak sprzedać ... Może się uda jakoś to załatwić bo jednak teraz blisko to zimno a daleko to znowu szczepienia są obowiązkowe ( a oprócz tego mamy trzylatka do wzięcia )
Na nartach nie jeździmy więc trochę tak na siłę szkoda się wybierać ... A kasę możemy odłożyć na wakacje gdzieś blisko ( nawet z maluszkiem ) albo pojechać na święta do Włoch do teściowej i też wycieczkę sobie zrobić po swojemu :tak:
 
a teraz skończę czapuchę, otem powycinam kółka na gwiazdki choinkowe i jeszcze mam w planach masę solną na anioły... jakąś wenę mam :-)chyba dlatego, że zazwyczaj o tej porze roku już zaczynałam działać na kiermasz świąteczny, a w tym roku jestem "bezrobotna"... a może też pierniczki jakieś bym pyknęła, bo mnie villandra zainspirowała
a już chciałam zaproponować, żebyś do mnie wpadła i razem byśmy se polukrowały ;-):-D
Machnęłam dzisiaj resztkę serc, domalowałam gdzieniegdzie co trzeba było, większość choinek też gotowa - to będzie powoli półmetek...
tunia fakt, troszkę się narobię, ale zarobic to mam zamiar nie siebie, ale co innego ;-) święta idą, prezenty kosztują...

Mini gratulacje; ja bym sie nie wahała i pewnie od razu gdzieś wyruszyła - od dwóch lat sobie obiecuję jakiś urlop z prawdziwego zdarzenia i zawsze coś w drogę wchodziło. Ostatni raz planowałam w czerwcu wyjazd na luty 2012, ale miesiąc później dwie kreski na teście kazały schować te plany znowu do szuflady - znając życie, mojego męża i tysiąc innych czynników nigdzie nie pojedziemy przed upływem 3 lat (nie licząc odwiedzin u rodziny w poznańskim, no - w porywach może za rok rodzinka w Niemczech, ale jakoś nie sądzę). Korzystaj kochana - trochę frajdy w życiu też sie należy, a taka okazja nie trafia się codziennie :-).
 
Ale pustkami powiało...

A mi mąż właśnie zaserwował najprawdziwsze porno dla kobiet :-D:-D:-D
Poprosiłam go o umycie podłóg, a on dodatkowo odkurzył dywan i sypialnię, ogarnął troszkę nasz "salon" i sam od siebie :szok: opróżnił kubełki ze śmieciami :szok:.
No cudownie po prostu. Więcej takich dni poproszę :tak:.

A tymczasem życzę spokojnej nocy - choć odnoszę wrażenie, że większość chyba już śpi ;-), a na nocne marki jeszcze za wcześnie :-D. Do jutra.
 
reklama
Hejka..

Nie nadrobie Was bo łeb mi odpada i wyjatkowo ;-) chyba sie zaraz kładę..
Tak wpadłam pokazać, że żyję ;-)
Teraz to juz bedzie mnie mniej jakis czas..wiecie poniedziałek ;-)
Jeszcze tylko jutro..

Pozdrowionka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry