reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
A ja czekam i nie czekam... sama nie wiem o co mi chodzi jakaś mega dolina mnie dopadła :-(
Ubranek nie poprałam, w sumie to nie podniosłam się dzisiaj z łóżka :-(
I tak pewnie będzie do soboty... w sobotę powstanę, bo mam lekarza heh...:crazy:
 
ja sobie pranie dzisiaj już odpuściłam - może wieczorem jeszcze uda mi się posegregować, co do składania, co pod żelazko.
teraz czakam na kumpelę - zaraz powinna być
nie wiem czy zaglądne jeszcze...

o! chyba już jest
 
Ja byłam po synka w przedszkolu pisałam upoważnienie do odbierania malucha i dyrektorka do mnie mówi a to już będzie pani rodzić heh .A co się dziwić jak chodzę jak babcia po 80.
Wróciłam pozbierałam pranie i zaczęło mnie kłuć w pochwie to znowu leże ehh boje sie odstawienia luteiny bo zapomniałam 2 dni temu wziąć przez cały dzień i zaczęło mnie tak kłuć jak wzięłam to po 4 tabletkach przeszło a biorę 6 dziennie.
Kasiurek - tobie powinni dawno pesser założyć bezpieczniej jest a maluchowi nie szkodzi tylko ze jak ma sie zrobić rozwarcie to wtedy wypada i przynajmniej wiemy ze źle się dzieje.
 
to widze że nie tylko ja łapie jakies "doły" na ile ludziki prac ubranka ? bo na ciuszkach pisze 40 ale mama mi mówi że to mało i na 60 trzeba to ja juz niewiem sama
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry