Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Agnexx: Zrobiłam pierwszą serię ćwiczeń. Poszło szybko i dość łatwo. Tylko ciekawa jestem czy wytrwam 6 tygodni? A Ty przeszlaś tę "szostkę" do końca?
Moje dzieci się dzisiaj BAWIŁY NA DYWANIE - RAZEM!!! Jestem niepomiernie zaskoczona. Coś drgnęło.
Mężuś powinien za chwilę lądowac we Wrocławiu. Potem jeszcze godzinka i będzie w domku - hurra!
Nas znowu dzisiaj zasypało śniegiem. Ja już nie mogę znieść tej zimy !!!
EWCIK100, jeśli chodzi o 6w to nie przeszłam całej. Skończyłam około 25 dnia. Widziałam już efekty, ale zabrakło dyscypliny. Wolę mój rowerek stacjonarny do którego wróciłam po dwóch miesiącach przerwy.
U nas tez posypało śniegiem. Mam dość... Podobno w okolicy kalendarzowej wiosny ma zawitać trochę więcej słońca. Nie mogę się doczekać...
Ojoj, ja po dwóch zaledwie dniach ćwiczeń musiałam zrobić przerwę. Tak mocno bolą mnie mięśnie na brzuchu, że wymiękłam. Ale to dobrze, bo oznacza, że mięśnie są ;D.
Odczekam, az przestaną boleć i zacznę od nowa. Wtedy już będzie ok.
Cześć dziewczyny. Dawno mnie tu nie było, a tyle się wydarzyło.
11 marca świat przywitała Martynka-10 dni przed terminem. ;D
Jednak wolała być dzidziusiem zimowym ;D
Poród był szybki. Zaczęło sie od odejścia wód, potem długo nic, potem oksytocyna i... dzidziuś.
Jednak była owinięta pępowiną (dwa razy), ale wszystko jest ok.
Nie byłam nacinana- z czego się ogromnie cieszę!!!
Mokkate gratulacje, wielkie buziaki dla pięknej Martynki. Pewnie siostrzyczka się cieszy, że ma taką laleczkę.
Cieszę się że poród był szybki, u mnie drugi też był sprawny.
Pozdrawiamy całą 4! i czekamy na wieści o Maleństwie (ile waży i mierzy/)