dziuba127
mama Martysi i Maleństwa
ja stawiam też na łóżeczko z Ikei, nawet gdyby się miało porysować, to i tak używa się go przez jakieś 2lata i do widzenia. A przy Martynie kupiłam firmy Klupś za 400zł i mała jak zaczęła je gryźć to też było całe porysowane, więc wiem że bez sensu, teraz kupuję najzwyklejsze z Ikei i tyle. Baldachimu na pewno nie będzie, dla mnie też zbieracz kurzu, lepiej karuzelkę jakąś dziecku zamontować jeśli coś już musi być nad łóżkiem.