reklama

Polecam/Odradzam

reklama
A ja z innej beczki :-p Od 2 tygodni uzywam Kremowego Serum Wyszczuplajacego z AA (kosztowalo chyba niecale 20zl) i jestem bardzo zadowlona. Cellulit oczywiscie nie zniknal, ale skora wygladzila mi sie na udach i pupie i widze, ze jest bardziej jedrna :-) Juz mi sie konczy, ale na pewno kupie kolejne opakowanie :-)
 
A ja z innej beczki :-p Od 2 tygodni uzywam Kremowego Serum Wyszczuplajacego z AA (kosztowalo chyba niecale 20zl) i jestem bardzo zadowlona. Cellulit oczywiscie nie zniknal, ale skora wygladzila mi sie na udach i pupie i widze, ze jest bardziej jedrna :-) Juz mi sie konczy, ale na pewno kupie kolejne opakowanie :-)


Sandra - a jak czesto sie nim smarowalas? Ja to zawsze jak cos takiego kupie, to potem kiepsko u mnie z systematycznym smarowaniem. Niby moglabym po codziennym prysznicu to robic, ale ja przy moim tempie, to wpadam pod prysznic i mokra wrecz lece do dalszych obowiazkow. Wszystko w biegu, ech!
 
sandra- super,że widać efekty!! ja też stosowałam to serum- jednak bez efektów...ale pewnie dlatego,że podobnie jak ipanama- mam problemy z systematycznością:-p:-p

co do kosmetyków - ja mogę polecić podkład maxfactora miracle touch- rewelacyjnie sie rozprowadza i na prawdę daje efekt perfekcyjnego makijażu!!! jedyna jego wada jest to-że troszkę wysusza skórę... ale ogólnie to najlepszy podkład jaki kiedykolwiek miałam:)
 
co do kosmetyków - ja mogę polecić podkład maxfactora miracle touch
A to podklad matujacy?
Bo wlasnie musze jakis kupic teraz, ale nie moge miec matujacych, bo mi strasznie skore wysuszaja i sie "luszcze" po kilku godz. w pracy :-p
Jak narazie najlepszy z takich kryjaco-matujacych to wg mnie Dermablend z Vichy, a na codzien uzywam Smooth Result z Maybelline, bo jest lekki, wygladza, a jednak troche kryje niedoskonalosci :-)
 
reklama
A ja to wam powiem, ze nigdy nie umialam uzywac podkladow.
U mnie makijaz to trwa moze ze 3 minuty?? ;-)

Po umyciu nakladam krem - teraz DERMIKI PEPTID IQ - polecam. POtem lece pic kawe i inne takie. A przed samym wyjscie popudruje sie pudrem w kamieniu, troche rozu na policzki - INGLOT , tusz do rzes - Sephora, i blyszczyk. No jak mam ochote na szalenstwo to sobie jakies cienie na powieki poloze ;-))

A jaki tusz do rzes byscie polecily? Bo juz mi sie sephory konczy i chcialabym cos nowego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry