Assalem aleykum wszystkim siostrzyczka w Islamie jak i w czlowieczenstwie,witam serdecznie.Jestem muzulmanka od 6 lat i mieszkam we Wloszech wraz z mezem i 2-letnia coreczka.W styczniu zeszlego roku spotkalo mnie okropne przezycie,gdyz w 5 miesiacu zaczelam przedwczesnie rodzic moja coreczke,ktora niestety nie przezyla.Po szesciu miesiacach "walki" z zbyt czestymi miesiaczkami zniw zapragnelam dzidzi i po dwoch miesiacach udalo sie,niestety juz w 33 dniu cyklu dostalam miesiaczke byl to 5 tydzien.Lekarka oczywiscie nie zapisala mi zadnych badan i powiedziala,ze nie mam co sie martwic,ze to normalne.To byl listopad 2009...w styczniu 2010 znow jestem happy po test jest pozytywny i wszystkie ciazowe symptomy,niestety szczescie konczy sie juz w 28 dniu cuklu...tzw...ciaza chemiczna.Ginekolog przepisala mi badania 2 hormonow i nic wiecej,tak wiec na wlasna reke szperajac w necie znalazlam inne konieczne badania i pobieglam do lekarza rodzinnego po skierowanie.Tak ,wiec bede jeszcze badac roznego typu bakterie jak i tarczyce i cukier.Zobaczymy co wyjdzie.Pozdrawiam serdecznie wszystkich i mam nadzieje,ze bede miala czas aby tu czesciaj zagladac inshallah.