reklama

Pomocy! Poród się zaczyna????

reklama
U mnie był to cały brzuch, ból typowo skurczowy. Pojawiły się silniejsze dopiero przy 4cm rozwarcia. Może maluch Ci tak się ułożył i naciska z lewej strony? U mnie czasem dziwne ułożenie synka albo ruchy powodowało właśnie twardnienie brzucha. Jaki to ból? Jak Cię to niepokoi skonsultuj z lekarzem.
 
Każda z nas jest inna więc nie możesz się zbytnio sugerować. Mnie np bola caly brzuch w dole i plecy, każdy skurcz praktycznie szedł od plecow, z każdym porodem do 5cm się jakoś trzymałam, ale na skurczu iść nie mogłam, trzeba było przystawać, za to od 5 w górę już katastrofa. A inne dziewczyny z takim rozwarciem dopiero czują że się poród chyba zaczyna. Lekarz najlepiej Ci powie czy coś się zaczęło. Ale możesz poczekać na bardziej regularne skurcze, tak żeby trwały z godzinkę przynajmniej, mi kazali się kierować zasada że 3 na każde 10 minut to już do szpitala:) no i tak też było. Przy obu porodach jechałam mając skurcze co 3 minuty.
 
Moj gin powiadal ze 2 skurcze w ciagu pol godz.....mozna jechać do szpitala..licz co ile masz skurcze..widze ze tu koleżanka jechala majac skurcze co 3 min. Kazda kobieta inna....ale osobiście widzialam na izbie przyjęć parę ktora byla na zakupach...przyjechali do szpitala....i pielegniarka juz biegła z papierami i mowila.....no nie zdazy podpisac:D...ja osobiscie uwazam by lepiej wcześniej :)
 
Ja niedoświadczona wprawdzie, ale jedna z lekarek mi tłumaczyła, że w wątpliwych sytuacjach mam wejść pod ciepły prysznic i polewać brzuch wodą. Jeśli skurcze nie ustąpią, to znaczy, że poród.
 
reklama
Pojechałam do kliniki w której prowadzę ciąże i zrobili mi ktg. Skurcze co prawda ustały, ale na ktg widać pracę macicy. Nie są to jeszcze skurcze porodowe, ale coś zaczyna pracować. Wróciłam do domu, w razie jakichkolwiek skurczy mam dzwonić do lekarza i jak przez weekend jeszcze się powtórzą to w poniedziałek na ktg :)
15950681396583485548685537169209.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry