Niepokojący u Ciebie jest ten regres. W naszym przypadku nic takiego nie miało miejsca.
U nas neurolog robił na pewno badanie EEG. Mieliśmy też już umówiony tomograf, jednak w międzyczasie mowa ruszyła (bo termin był bardzo odległy). Ja bym podiagnozowała pewnie w tym kierunku. I koniecznie laryngolog do wykluczenia wad słuchu.
U nas neurolog robił na pewno badanie EEG. Mieliśmy też już umówiony tomograf, jednak w międzyczasie mowa ruszyła (bo termin był bardzo odległy). Ja bym podiagnozowała pewnie w tym kierunku. I koniecznie laryngolog do wykluczenia wad słuchu.