Tak, na pewno doszło później do zapłodnienia, ponieważ mam nieregularne miesiączki. Jutro mam wizytę u swojego gina (do tej pory chodziłam do 2 ginów, bo mój był na urlopie). Ogólnie to każdy mówi inaczej i ja już sama nie wiem co się dzieje, ale mam nadzieję, że jutro się dowiem więcej