reklama

Poprawiacz humoru

reklama
ha ha ha to nie jest śmieszne, ale ja na prawde spakowałam prostownice i suszarkę:-D Ale takie małe w wersji turystycznej:-D:zawstydzona/y: Mam jeszcze takie malutkie żelazko, ale ono zostanie w domu:-D
 
ha ha ha to nie jest śmieszne, ale ja na prawde spakowałam prostownice i suszarkę:-D Ale takie małe w wersji turystycznej:-D:zawstydzona/y: Mam jeszcze takie malutkie żelazko, ale ono zostanie w domu:-D

ja małą suszarkę też zamierzam jeszcze gdzieś upchnąć i marzę o tym, żeby zmieścić prostownicę :D
no ale MamoOskarka bierz żelazko, nigdy nie wiadomo, może się przyda :-D
 
reklama
apropos fryzjera i kosmetyczki to coś w tym jest ja pamiętam jak poszłam po porodzie na kontrolę do szpitala i lekarz do mnie nie poznałem pani a położna no widzisz ja te dziewczyny się zmieniają nie to co po porodzie teraz takie eleganckie...
dało mi to dużo domyślenia musimy nieźle wyglądać :angry::angry::angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry