reklama

Poradnik Mamuśki

reklama
kurczę widzę ,że wszytkie mamuśki anty nastawione do chodzików hmmm Wika śmigała w chodziku wiadomo nie całymi dniami była mega szczęśliwa jak ją do niego wsadzałam i teraz ma skończone 11 lat i nigdy nic z powodu śmigania w chodziku jej nie dolegało no zobaczymy może się jeszcze zastanowie:tak:
 
O.K pytałam was o opinie na temat chodzików to teraz spytam co myślicie o zakupie takiego krzesełka wysokiego przydatne np.do jedzenia dla malucha ?????.Gdy moja Wika była mała to nie kupowalismy karmiliśmy ją w bujaczku ale teraz nie wiem czy kupić czy jest zbędne-co o tym myślicie????
 
Ja miałam takie wysokie krzesełko z IKEA. Do krzesła mocuje się tackę i dzieciak ma gdzie położyć sobie zabawki, talerzyk.
Tym razem zakupie chyba takie samo (dla synka miałam pożyczone).
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00069725/
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40076093/

W
iadomo teraz to takich krzesełek jest cała masa. W każdym razie ja sobie nie wyobrażam bez niego życia. Jak dziecko umie już siedzieć to nie bardzo lubi spędzać czas w leżaczku, gdzie przyjmuje pozycje półleżącą.
 
Ostatnia edycja:
Nikos tylko ,że ja mam bujaczko-leżaczek z fisher price z opcją całkowitego siedzenia nie tylko pozycja pół leżąca o własnie takie samo jak poniżej i dlatego się zastanawiam czy to krzesełko jest mi potrzebne sama już nie wiem myślałam nad zakupem ale nie takiego z ikei tylko takiego ,które później składa się w krzesełko i stolik dla starszego bobasa-normalnie jestem głupia nie wiem co robić:no: w tym moim bujaczku dziecko nawet kilku letnie może siedzieć
http://allegro.pl/fisher-price-lezaczek-bujaczek-3w1-0-18-kg-t4145-i1947151752.html

 
Ostatnia edycja:
LANA też mam taki leżaczek, ale nie wyobrażam sobie jak siadam na ziemi z obiadem dla małej i ją karmię.;-)
Takie krzesełko na wysokich nogach postawisz przy stole i sobie wygodnie siedzisz.
 
Lana- ja nie karmię , a też niedługo łysa będę :wściekła/y: . Co do chodzika to ja jak byłam mała to używałam , i do dzisiaj nic u siebie wadliwego w związku z tym nie zauważyłam , ale mimo wszystko nie kupuję ... A jeżeli chodzi o krzesełko , to nie zaopatruję się w nie ... Też mam ten bujaczek co Ty i na nim małego karmić będę .

Byłam u pediatry , naszczęście to nie krtań . Z małego poprostu krzykacz jest i stąd ta chrypka :-) .
 
reklama
Na razie powiesiliśmy takie ceramiczne nawilżacze, bo dziś znów nad ranem był płacz przez zatkany nosek i chrypkę. A wiecie może czego można dolać do tej wody dla lepszego oddychania?

Kaszelek ustąpił wstrzymałam się z lekarzem. Poobserwuję małego w weekend. Byliśmy z bioderkami i mały bez pieluchy i bez kontroli już!

LANA
co do wypadania włosów to u mnie po myciu i przy czesaniu też garściami wychodzą, ale mam ich tak dużo, że mi nie żal:)
A chodzikom też mówię nie. O krzesełku jeszcze nie myślałam, ale z pewnością zakupię.

Na razie myślę o jakiś fajnych zabawkach edukacyjnych dla małego. Na pewno mata, taki muzyczny ogrodek LITTLE TIKES 1621 MUZYCZNY OGRODEK ZABAW 5w1 NOWY! (1928236425) - Aukcje internetowe Allegro to mu zakupię. Bo karuzela w łóżeczku i leżaczek już nie wystarczają.

A jak Wam się sprawdzają projektory. Bo się zastanawiam czy nie zakupić.

Nikos
super ta stronka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry